Przetargi Przeszukaj nasze strony

Aktualności - biuletyn internetowy KPODR


Agro News

Porejestrowe Doświadczalnictwo Odmianowe

 

Finanse, ceny > Inne > Odszkodowania za szkody łowieckie

Odszkodowania za szkody łowieckie

Wielu rolników przekonuje się na własnej skórze, jakim problemem jest sąsiedztwo lasu z ich gospodarstwami i gruntami rolnymi. Dzikie zwierzęta wyrządzają szkody zarówno w uprawach, jak i zeskładowanych płodach rolnych. Ponieważ przepisy dotyczące szacowania szkód łowieckich są dla wielu rolników nieznane, niezbędne jest wyjaśnienie, kiedy możemy mówić o szkodzie łowieckiej oraz w jaki sposób odbywa się szacowanie tej szkody.

Za jakie szkody odpowiadają koła łowieckie?
Dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego, na mocy ustawy Prawo łowieckie, jest zobowiązany do wynagrodzenia szkód wyrządzonych w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny.

Odszkodowanie nie przysługuje jednak w sytuacji, gdy:

  • szkody zostały wyrządzone na gruncie przydzielonym przez Skarb Państwa jako deputat rolny na gruntach leśnych,
  • posiadacz uszkodzonych upraw lub płodów rolnych nie dokonał ich sprzętu w terminie 14 dni od dnia zakończenia okresu zbioru tego gatunku roślin w danym regionie,
  • posiadacz uszkodzonych upraw lub płodów rolnych nie wyraził zgody na wykonanie zabiegów lub budowę przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego urządzeń mających zapobiegać szkodom,
  • szkody nie przekraczają wartości 100 kg żyta w przeliczeniu na 1 hektar upraw,
  • szkody powstały w płodach złożonych w sterty, stogi i kopce w bezpośrednim sąsiedztwie lasu,
  • szkody powstały w uprawach rolnych założonych z rażącym naruszeniem zasad agrotechnicznych.

W praktyce szacowania szkód łowieckich pojawił się problem, jak rozumieć sformułowania "płody rolne" oraz "bezpośrednie sąsiedztwo gruntu z lasem". Problem ten wynika z braku zdefiniowania tych pojęć w ustawie.

Luka prawna dotycząca definicji płodów rolnych daje o sobie znać przede wszystkim w przypadku, gdy szkody dotyczą kiszonek. Koła łowieckie uważają, że kiszonka nie jest płodem rolnym, gdyż materiał, z którego się składa, uległ przetworzeniu. Przy takim postrzeganiu sprawy należałby jednak uznać, że płodem rolnym nie są także stogi siana. Ich przerób polega, podobnie jak w przypadku kiszonki, na ułożeniu zebranych płodów rolnych w kopce czy stogi. Różnica polega jedynie na tym, że w przypadku siana proces przetwarzania polega na jego suszeniu, podczas gdy w przypadku kiszonki - na zakiszaniu.

Z kolei brak definicji bezpośredniego sąsiedztwa sprawia, że w praktyce trudno stwierdzić, czy stóg, sterta lub kopiec z płodami rolnymi znajduje się w pobliżu lasu. Oczywiste jest, że rolnik może rozumieć bezpośrednie sąsiedztwo jako odległość kilkudziesięciu metrów od lasu. Tymczasem koła łowieckie próbują zawyżać tę odległość, sugerując nawet, że z bezpośrednim sąsiedztwem lasu mamy do czynienia wówczas, gdy z danego miejsca widać las (!). Ta luka prawna doprowadziła także do sytuacji,

w której bez odpowiedzi pozostaje pytanie, jak traktować przypadek, gdy całe gospodarstwo rolnika znajduje się w pobliżu lasu, a tym samym nie ma on możliwości składowania płodów rolnych poza obszarem bezpośredniego sąsiedztwa z lasem.

Procedura szacowania szkód łowieckich
Na wstępie należy zaznaczyć, że dzierżawca lub zarządca koła łowieckiego jest zobowiązany poinformować właściwy miejscowo zarząd gminy o osobach uprawnionych do przyjmowania zgłoszeń szkód wyrządzonych przez dzikie zwierzęta w uprawach i płodach rolnych. W związku z tym po wystąpieniu szkody

  • w przypadku, gdy nie wiemy, kto jest osobą właściwą do oszacowania naszej straty
  • powinniśmy udać się do urzędu gminy, gdzie uzyskamy potrzebne informacje. Należy podkreślić, iż właściciel lub posiadacz gruntu, na którym powstała szkoda, powinien zgłosić ją w terminie do 7 dni od jej powstania.

Kolejnym etapem szacowania szkód jest dokonanie oględzin miejsca, gdzie ta szkoda wystąpiła (wstępnego szacowania szkód) przez przedstawiciela koła łowieckiego, o którym była mowa powyżej. Wstępne szacowanie szkód powinno nastąpić w terminie 7 dni od dnia zgłoszenia szkody. Podczas tej czynności powinien być obecny poszkodowany lub jego pełnomocnik. Na życzenie jednej ze stron udział w oględzinach może wziąć także przedstawiciel izby rolniczej. Należy zaznaczyć, że nieobecność poszkodowanego zawiadomionego o terminie oględzin nie wstrzymuje ich dokonania.

Podczas wstępnego szacowania szkód ustala się:

  • gatunek zwierząt, które spowodowały szkodę,
  • rodzaj i jakość uprawy,
  • obszar całej uprawy,
  • przybliżony obszar uprawy, która została uszkodzona.

Z oględzin sporządza się protokół, który podpisuje szacujący, poszkodowany oraz przedstawiciel izby rolniczej, jeśli jest obecny. W przypadku, gdy poszkodowany jest nieobecny lub odmawia złożenia podpisu, szacujący zamieszcza o tym informację w protokole, z podaniem przyczyn braku podpisu.

Ostatnim etapem przy ustalaniu wysokości odszkodowania jest dokonanie ostatecznego oszacowania szkody. Obliczenie jej rozmiaru dokonuje się poprzez pomnożenie wielkości uszkodzonego obszaru uprawy i procentu jej zniszczenia oraz ustalonego plonu. Wysokość odszkodowania jest zaś wynikiem pomnożenia rozmiaru szkody przez cenę skupu danego artykułu rolnego, a w przypadku, gdy nie jest prowadzony jego skup - cenę rynkową obowiązującą w okresie szacowania w rejonie wystąpienia szkody. Wynik ten pomniejsza się o nieponiesione koszty zbioru, transportu i przechowywania artykułu rolnego, który uległ zniszczeniu.

Wyjątkiem od powyższej reguły jest ustalanie wysokości odszkodowania za szkody wyrządzone przez dziki na łąkach i pastwiskach. Ustala się ją w oparciu o wartość utraconego plonu (masy zielonej lub siana) w danym sezonie wegetacyjnym oraz koszty doprowadzenia uszkodzonej powierzchni do stanu pierwotnego.

W przypadku, gdy strony nie mogły osiągnąć porozumienia podczas szacowania szkód, mogą zwrócić się do właściwego ze względu na miejsce powstania szkody organu gminy o podjęcie mediacji. Jeśli mimo podjęcia działań przez przedstawiciela urzędu gminy porozumienie nie zostanie osiągnięte, konieczne będzie wystąpienie niezadowolonej strony na drogę sądową.

Monika Bauza, Bartosz Frymarkiewicz
specjaliści ds. porad prawnych
KPODR Minikowo, Oddział w Przysieku

 

do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DHTML Menu / JavaScript Menu Powered By OpenCube