Abecadło
mojego życia
 |
| Agnieszka
Przybysz z mężem Jarosławem i córeczką Anitką |
A - Anitka
Anitka, moja sześcioletnia córeczka, czasami pracujemy razem.
B - Brześć Kujawski
Moja rodzima gmina...
C - Chleb słony
Rzeźby z chleba słonego (nie mylić z masą solną) upiększają
mieszkanie. Zdobią ściany, stoły, okna. Podstawowymi składnikami
są: sól, mąka, olej, drożdże. Surowa masa musi być bardzo
twarda i jednocześnie plastyczna. Obróbka termiczna trwa od
pięciu do piętnastu godzin, w zależności od wielkości formy.
 |
| Żabki
z masy chlebowej |
D - Dni Otwartych Drzwi
Pierwsza wystawa, na której debiutowałam rzeźbami z chleba.
Odbywają się co roku w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Zarzeczewie.
E - Ekonomista
W latach 1995-99 byłam słuchaczką wieczorowego Policealnego
Studium Zaocznego w Radziejowie i uzyskałam tytuł ekonomisty
w dwóch specjalnościach: ekonomika i organizacja przedsiębiorstw
oraz marketing i zarządzanie.
F - Folklor
Folklor: świat barw, muzyki i tradycji, a tradycja to korzenie,
bez których podobnie, jak drzewa nie możemy poprawnie funkcjonować.
Powinniśmy je pielęgnować, warto przypomnieć sobie o tych,
które odeszły w zapomnienie.
G - Gospodarstwo
Razem z mężem prowadzimy siedemnastohektarowe gospodarstwo
rolne, w który uprawiamy rośliny okopowe i zboża, hodujemy
bydło i trzodę chlewną.
H - Hanna Kruszczyńska
Pracownica Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Zarzeczewie. Osoba,
która sprawiła, że moje rzeźby ujrzały światło dzienne, na
wystawach organizowanych przez ODR. Bardzo wiele jej zawdzięczam
i bardzo ją cenię. Jest bezgranicznie oddana swojej pracy.
Podziwiam jej zmysł artystyczny, ogromne poczucie estetyki
i energię, z jaką angażuje się w swoją pracę.
I - Cukierek, kwiat, a może sztuka?
Lubię irysy, kiedy kwitną i kiedy małe, słodkie kosteczki
rozpływają się w ustach. Interesuje mnie też sztuka układania
kwiatów ikebana.
J - Jarosław
Mój kochany mąż, najlepszy przyjaciel. Jestem wdzięczna losowi,
że pozwolił nam się spotkać.
K - Kwiat
Talent jest, jak kwiat, powinien rozkwitać. Czasami jednak
jest ukryty i gdy nie stworzymy mu odpowiednich warunków nigdy
nie rozwinie się w pełni. Zarówno kwiat, jak i talent trzeba
pielęgnować, umacniać, rozwijać, zbierać owoce i dzielić z
innymi.
 |
| Drabiniasty
wóz z masy chlebowej |
L - Leworęczna
Jestem osobą leworęczną, moja córeczka też. Dzięki umiejętności
bardzo sprawnego posługiwania się lewą ręką pewnego razu udało
mi się wprowadzić w zdumienie Komisję Konkursu Plastycznego,
co ułatwiło mi zajęcie pierwszego miejsca. To był pierwszy
sukces, w szkole podstawowej.
Ł - Łasuch
Jestem ogromnym łasuchem, lubię dobrze zjeść. Dużą przyjemność
i satysfakcję sprawia mi też gotowanie, najbardziej dań z
kuchni regionalnych, orientalnych. W tym zakresie chętnie
eksperymentuję.
M - Makrama
Makrama stała się moją pasją od chwili, gdy w szkole podstawowej
splotłam pierwszy kwietnik. Robiłam makramy przez wiele lat,
później ustąpiły miejsca rzeźbom z chleba.
N - Nie wiem
Są takie chwile, że brakuje mi słów i pomysłów.
O - Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Zarzeczewie
Instytucja, wspaniała instytucja, wspaniali ludzie, pomagają
rolnikom, organizują szkolenia, zapoznają z nowościami.
P - Przypadek
To przypadek sprawił, że poważniej zaczęłam przyglądać się
rzeźbom z chleba. Wystawiając makramy przy okazji pokazałam
kilka rzeźb, które zainteresowały zwiedzających. Duży popyt
na wyroby z masy chlebowej sprawił, że teraz rzadko wracam
do makramy.
R - Rodzice
Moi rodzice, oni pokazali mi, jak można kochać życie na wsi,
jak się cieszyć każdym źdźbłem trawy, śpiewem skowronka. Nie
ma ich już wśród nas, ale w każdej chwili są blisko mnie-
w moim sercu. Wartościami, które mi wpoili kieruję się w życiu.
S - Sokołowo
Wieś na Kujawach, w której mieszkam od siedmiu lat.
T - Teściowie
Rodzice mojego męża, a teraz także i moi. Dzielę z nimi troski
i radości. Pomagają mi w trudnych chwilach, zawsze służą pomocą
i dobrym słowem. Są pierwszymi recenzentami moich prac, często
też podsuwają ciekawe pomysły. Tyle nowych, dobrych, ciekawych
rzeczy zaczęło się dziać w moim życiu, gdy zamieszkałam pod
ich dachem.
U - Uśmiech
Bardzo lubię się śmiać! Jestem niepoprawną optymistką, nie
lubię ponuraków.
W - Wieś
Od urodzenia mieszkam na wsi i cieszę się, że przyszło mi
tu żyć.
X - Niewiadoma
Wystawy były dla mnie czymś niewiadomym to, co przede mną
to niewiadoma. Niewiadome budzi zainteresowanie, kusi, może
być wspaniałe i piękne albo wręcz odwrotnie.
Z
- Zofia Chlebna
Panią Zosię poznałam 7 lat temu. Robiła wrażenie zwykłej starszej
pani, zadziwiła mnie jednak ogromną energią. Jej zmysł organizacyjny,
siła woli i wielka chęć do działania na rzecz innych sprawiły,
że i ja zaczęłam się udzielać społecznie. Pani Zosia była
pierwsza osobą, która pokazała mi, jak można i trzeba pomagać
innym, jak aktywnie uczestniczyć w tym, co się wokół nas dzieje.
|