Jego Długość Jamnik - wielkie szczęście w małym ciele
Przedłużacz, taboret, z metra cięty, to tylko niektóre, dość wzgardliwe terminy, jakimi bywają nazywane poczciwe jamniki. Opis ich prawdziwej natury stara się podać niniejszy artykuł.
Miłośnicy jamników zwykli mawiać, że psy dzielą się na jamniki i pozostałe rasy. I kto miał okazję choć raz poznać bliżej tego wyjątkowego czworonoga, wie, że nie ma w tym stwierdzeniu przesady. Zresztą Międzynarodowa Federacja Kynologiczna FCI utworzyła tylko dla jamników odrębną IV grupę kynologiczną. Znajdziemy w niej 9 jamniczych ras różniących się wielkością i jakością włosa.
Charakterystyczna budowa ciała i dumna, wręcz zuchwała postawa sprawiają, że jamniki są najbardziej rozpoznawalną rasą na świecie, nawet dla zupełnego laika. Czym te niewielkie pieski przekonują do siebie rzesze zwolenników? Każdy z właścicieli jamnika ma pewnie inną odpowiedź, bo to naprawdę wszechstronne stworzenia o wielkim sercu i ponadprzeciętnej inteligencji. Ale zacznijmy od początku.
Średniowieczny rodowód
Jamniki wywodzą się od psów gończych, które były używane do polowań na i pod ziemią. Krótkonogi, nieustępliwy pomocnik myśliwego znany jest już od czasów średniowiecznych. Jego ojczyzną są Niemcy, a oryginalna nazwa - Dachshund - pies na borsuki, wskazuje do jakich celów został wyhodowany. Borsuk zaś, to niełatwy przeciwnik. Trudno go było podejść i niełatwo wykurzyć z nory. Niewielkich rozmiarów pies, który odważnie wchodził do nory i rozprawiał się z zaskoczonym zwierzem, okazał się wielce pomocny.
Po raz pierwszy polską nazwę jamnik spotykamy w podręczniku zoologii
z 1779 r. przeznaczonym dla Szkół Narodowych. W rozdziale poświęconym psom myśliwskim autor ks. Krzysztof Kluk opisuje jamnika, jego wygląd oraz sposób układania i polowania. Prawdopodobnie, temu właśnie duchownemu zawdzięczamy tę trafną nazwę krótkonogich norowców.
Pies uniwersalny
Współczesny jamnik, to wszechstronny pies myśliwski. Zdecydowały o tym takie cechy, jak: ogromna odwaga, spryt, upór i ciętość oraz doskonały węch. Myśliwi, którzy od lat polują z jamnikami twierdzą, że w zależności od potrzeb jest on psem gończym, dzikarzem, tropowcem i posokowcem, a nawet aporterem. Pewien znajomy z wielkim sentymentem wspomina swoją jamniczkę szorstkowłosą Korę i wspólne wyprawy do lasu. Kora była wspaniałym norowcem, ale potrafiła też bez chwili wahania wskoczyć do wody i aportować ustrzelone ptactwo.
"Po godzinach" mały bohater pokazuje swoje drugie oblicze - wesołego towarzysza rodziny i pieszczocha. Jakże często można go spotkać w miejskim parku, czy na osiedlowych uliczkach. Żwawy i chętny do zabawy nigdy nie pozwoli swojemu właścicielowi na nudę. Uwielbia długie spacery i buszowanie w zaroślach, ale równie szczęśliwy jest, gdy biega wokół stołu i zagryza swoje pluszaki. Jeśli pan jamnika nie ma akurat czasu czy ochoty na zabawę, ten odejdzie obrażony, albo sam znajdzie sobie rozrywkę i z pewnością zrobi przy tym niezły bałagan. Choć jamnik ma krótkie nóżki lubi biegać i potrafi to robić doskonale. Niedowiarków zapraszam na wyścigi jamników, które są czasem organizowane jako dodatkowa atrakcja podczas wystaw psów rasowych, np. w Bydgoszczy.
Pies o niewielkiej posturze nie jest postrzegany jako dobry stróż, czy obrońca. W tej roli jamnik może jednak oddać swemu właścicielowi usługi, bo jest czujny, a jeśli cokolwiek go zaniepokoi natychmiast sygnalizuje to głośnym szczekaniem. Broniąc własne terytorium potrafi się przeciwstawić dużo większemu przeciwnikowi.
Trudny charakterek
Jamnik, to wielki indywidualista, w dodatku bardzo samodzielny. Ta cecha sprawia, że nasz pupil czasem jest nieposłuszny. Nie ma co się wówczas złościć, ani karcić go, bo przecież tak został przez wieki ukształtowany. Samodzielność, to jedna z najważniejszych jego cech. Kiedy jamnik wchodzi do nory, nie może już liczyć na pomoc człowieka, który wyda komendę, co robić. Jamnik liczy sam na siebie i od jego decyzji zależy efekt polowania zarazem własne bezpieczeństwo. Chwile nieposłuszeństwa nagradza nam swoją inteligencją i bystrością. Wiele satysfakcji daje obserwowanie jamnika, który próbuje np. wziąć zabawkę lub ulubiony smakołyk z niedostępnego mu wydawałoby się miejsca. Tak długo "kombinuje", aż znajdzie jakieś rozwiązanie.
Jamnik, to aktor w psiej skórze. Spryciarz potrafi podejść swojego właściciela równie dobrze, jak borsuka czy lisa. Szybko orientuje się, który fortel jest najskuteczniejszy i będzie go stosował, żeby osiągnąć swój cel. W repertuarze aktorskich scen są ujmujące spojrzenia, delikatne skomlenie nieszczęśliwej psinki, nieśmiałe poszturchiwanie, czy też stanowcze szczekanie. Jeśli właściciel choć raz da się nabrać, przepadł z kretesem.
Z jednej strony przystosowany do pracy w terenie i trudnych warunków, z drugiej strony jamnik jest wygodnicki. Lubi spać na miękkim, ciepłym posłaniu pod kocem lub kołderką. W nocy, cóż, większość znanych mi przedstawicieli tej rasy "przekonała" swoich właścicieli, by dzielić z nimi ich własne łóżko.
Zdrowie jamnika
Charakterystyczna, wydłużona budowa ciała sprawia, że pieski te narażone są na różne kontuzje kręgosłupa. Chcąc by nasz pupil do późnej starości cieszył się zdrowiem i dobrą kondycją należy dbać o niego i przestrzegać od szczenięcia pewnych zasad. Maluch nie powinien chodzić po schodach i zeskakiwać z wysokości np. z fotela. Trzeba go wziąć na ręce, trzymając w odpowiedni sposób, by się nie garbił. Należy też zapewnić mu dużo ruchu dla dobrego rozwoju mięśni, które trzymać będą kręgosłup niczym gorset. No i jeszcze odpowiednia dieta, bo ten mały zwierzak ma "wilczy" apetyt i niestety wielu przedstawicieli jamniczego rodu jest w niewłaściwej kondycji. Nadwaga to dodatkowe obciążenie dla kręgosłupa i stawów. W szkoleniu jamnika trzeba być przede wszystkim konsekwentnym, bo inaczej, jamnik wychowa nas, a nie my jego.

Zakochani w jamnikach
Wśród miłośników tej rasy znaleźć możemy koronowane głowy i popularne postaci z życia publicznego. Do wzrostu popularności jamników, jako psów do towarzystwa z pewnością przyczyniła się królowa Anglii, Wiktoria. Ten mały piesek zamieszkał na brytyjskim dworze, gdy królowa wyszła za mąż za księcia Alberta - Niemca i miłośnika rodzimych norowców. Jamniki były też ulubieńcami Napoleona Bonaparte, Pabla Picasso i Marlona Brando.
Ponadto wizerunek jamnika o imieniu Waldi został pierwszą oficjalną maskotką letnich Igrzysk Olimpijskich w Monachium w 1972 roku.
tekst i foto Marta Pietrzak
Związek Kynologiczny w Polsce
Oddział w Inowrocławiu
na zdjęciach pies JASIO Ungaro, jamnik szorstkowłosy króliczy, należący do autorki
styczeń 2009 |