Przetargi Przeszukaj nasze strony

Aktualności - biuletyn internetowy KPODR


Agro News

Porejestrowe Doświadczalnictwo Odmianowe

 

Ogrodnictwo > Warzywnictwo > Pomidory gruntowe w praktyce

Pomidory gruntowe w praktyce

W okolicach Włocławka od kilkudziesięciu lat producenci uprawiają pomidor gruntowy z przeznaczeniem dla przetwórstwa. Tradycje uprawy spowodowały rozwój kolejnych zakładów przetwórczych, a także dalszy rozwój uprawy tego warzywa.

Nie zmieniło to jednak sytuacji związanej z ochroną przed chorobami. Producenci mimo wielu lat uprawy, dziesiątek szkoleń, seminariów i pokazów polowych popełniają błędy.

Najwięcej błędów popełnianych jest przy produkcji rozsady i zaraz po posadzeniu w pole.

Ochrona w czasie produkcji rozsady jest często zaniedbana. Drugim czynnikiem występowania problemów chorobowych jest używanie starego, nie odkażanego podłoża. Producenci nie przywiązują wagi do utrzymania w czystości konstrukcji tuneli, narzędzi do pracy w tunelach, a także skrzynek wysiewnych.

Nieprzestrzeganie podstawowych zasad higieny, a także rutyna powoduje, że producenci mają z roku na rok coraz większe problemy z chorobami bakteryjnymi.

Jedną z takich chorób jest bakteryjna cętkowatość pomidora. Choroba występuje w czasie produkcji rozsady pomidora gruntowego, a także w czasie uprawy pomidorów pod osłonami, zwłaszcza w tunelach foliowych. Objawy choroby występują na wszystkich częściach rośliny. Na łodygach, na liściach na szypule i szypułkach, a także na owocach. Na łodygach są to drobne ciemnobrunatne plamki zlewające się w duże plamy średnicy nawet 1 cm. Na liściach plamki są średnicy 1-2 mm otoczone żółtą obwódką, bardzo dobrze widoczne kiedy patrzy się pod słońce. Na owocach ciemnobrunatne plamki o średnicy i kolorze podobnym jak na liściach, lekko wniesione. Takie plamki dyskwalifikują owoce do produkcji mrożonek ze skórką. Źródłem choroby są zazwyczaj resztki pożniwne, porażone nasiona, stare porażone podłoże. Bakterie rozprzestrzeniają się wraz z kroplami wody, podczas podlewania, opadów oraz podczas prac pielęgnacyjnych. Rozwojowi choroby sprzyja umiarkowana temperatura i duża wilgotność. Rośliny porażone w tunelu podczas produkcji rozsady mogą być źródłem wtórnej infekcji na polu.

W ostatnich dwóch latach pojawiła się choroba bakteryjna atakująca liście pomidorów od brzegu. Na brzegu blaszki liściowej tworzy się ciemnobrunatna obwódka sięgająca od 1 mm do 5 mm w głąb liścia. Liść wywija się wtedy bardzo często wzdłuż nerwu głównego do góry. Bardzo często objawy chorób bakteryjnych pojawiają się tylko na łodygach w postaci dużych czarnobrunatnych plam. Objawy te mylone są przez producentów z zarazą ziemniaka występującą na łodygach pomidora. Najprostszym domowym sposobem odróżnienia zarazy ziemniaka od chorób bakteryjnych jest umieszczenie fragmentu lub całej rośliny w woreczku foliowym na zwilżonym podłożu z ligniny w temperaturze pokojowej. Jeżeli po 24 godzinach na porażonych częściach rośliny wystąpi szarobrunatny nalot zarodników, to bez wątpienia jest to zaraza ziemniaka. W przeciwnym wypadku mamy do czynienia z bakteriozami. O ile zaraza ziemniaka jest dobrze zwalczana przez producentów, to mają oni poważne problemy z zabezpieczaniem i walką z bakteriozami. Co prawda zarejestrowana gama preparatów do zabezpieczania przed chorobami bakteryjnymi jest niewielka (są to preparaty zawierające związki miedzi), ale części producentów ona wystarczy. Gorzej jest jednak z preparatami do walki z bakteriozami. Od niedawna zarejestrowane są dwa preparaty oparte na ekstrakcie z grejpfruta. Są to preparaty bardzo dobrze działające zapobiegawczo, jak i interwencyjnie. Zastosowane w odpowiednim czasie potrafią zabezpieczyć plantacje przed wystąpieniem tych chorób.

W tym roku obserwuje się bardzo duże nasilenie występowania raka bakteryjnego w uprawie pomidorów gruntowych. Bakterie atakują wiązki przewodzące łodygi i ogonków liściowych, co prowadzi do częściowego więdnięcia roślin. Na łodygach i ogonkach liściowych widoczne są nekrotyczne smugi. W tych miejscach skórka pęka i w tych miejscach pojawia się śluzowaty wysięk bakterii. Wysięk występuje podczas wilgotnej pogody. Na przekroju rośliny widać strefowe zbrunatnienia wiązek przewodzących. Źródłem porażenia są zarażone nasiona i resztki pożniwne porażonych roślin pozostawione w glebie Patogen wnika przez korzenie do zdrowych roślin i poraża je układowo. Bakterie wtórnie rozprzestrzeniają się z wodą podczas deszczu, lub w czasie prac pielęgnacyjnych przy mokrych roślinach. Największe zagrożenie choroba ta stanowi dla roślin uprawianych na glebach lekkich, przewiewnych, łatwo nagrzewających się. Rozwojowi choroby sprzyja ciepła pogoda. Profilaktyka i zwalczanie przy występowaniu raka bakteryjnego: odkażanie narzędzi, konstrukcji tuneli, foli, podłoża, pełna higiena przy pracach pielęgnacyjnych, a także profilaktyczne opryskiwanie fungicydami miedziowymi.

Producenci w dalszym ciągu nie są przyzwyczajeni do prowadzenia dokładnych i częstych lustracji na swoich plantacjach. W tym roku podczas intensywnego wzrostu owoców pomidorów warunki atmosferyczne nie były sprzyjające. Długotrwała susza i wysokie temperatury spowodowały wystąpienie objawów suchej zgnilizny wierzchołkowej. Jest to choroba fizjologiczna spowodowana niepobieraniem, niedoborem lub brakiem przemieszczania w roślinie wapnia. Bardzo łatwo można poradzić sobie z zabezpieczeniem owoców przed brakiem wapnia. Trzeba jednak pamiętać, że taki problem w określonych warunkach może wystąpić. Przed wystąpieniem objawów chroni regularne dokarmianie owoców preparatami wapniowymi (saletra wapniowa, chlorek wapnia). Przy stosowaniu preparatów wapniowych trzeba pamiętać o tym, że powinny one trafić praktycznie tylko na owoce. Przy wysokich temperaturach mogą spowodować opadanie kwiatów lub poparzenia liści.

Piotr Borczyński
K-PODR w Minikowie,
Oddział w Zarzeczewie

 

 

do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DHTML Menu / JavaScript Menu Powered By OpenCube