Jak uzyskać wysokie plony ziemniaków
Region kujawsko-pomorski charakteryzuje się
równinnym ukształtowaniem terenu, cechują go również ponadprzeciętne
warunki glebowe. Z tych względów może on być z powodzeniem
wykorzystany do intensywnej produkcji ziemniaka jadalnego
na przetwórstwo oraz w kierunku nasiennym. Jednym z większych
zagrożeń w intensyfikacji produkcji ziemniaka są występujące
okresy posuchy i suszy, które częściej nawiedzają ten region
niż inne.
W 2006 roku wystąpiły w naszym województwie
duże wahania plonów ziemniaka spowodowane suszą w krytycznych
dla ziemniaka okresach. Dlatego szczególnie w naszym regionie
należy uprawiać te odmiany, które reagują mniejszym spadkiem
plonów na braki wilgoci w glebie i w produkcji towarowej zrezygnować
z uprawy ziemniaka na glebach lekkich nisko próchnicznych
V i VI klasy bonitacyjnej. Do takich odmian należą odmiany
jadalne: Bartek, Denar, Elanda, Niagara, Syrena, Tajfun, Ursus
i Zeus oraz skrobiowe: Bzura, Gandawa, Hinga, Lawina, Neptun,
Pasat i Skawa. W województwie kujawsko-pomorskim ok. 50 tysięcy
rolników wyposażona dość dobrze w ciągniki i maszyny specjalistyczne
(w porównaniu do innych regionów kraju) uprawia prawie 30
tysięcy hektarów ziemniaków. Ponadto posiada proporcjonalnie
do ilości gospodarstw prawie największy odsetek rolników z
wyższym i średnim wykształceniem rolniczym, którzy gospodarując
na niezłych glebach dają gwarancję przestrzegania optymalnej
agrotechniki i uzyskania wysokich plonów ziemniaków w każdym
kierunku użytkowania.
Do najważniejszych czynników wpływających
na plon ziemniaka i jego jakość, poza zdrowym sadzeniakiem,
jest optymalny poziom nawożenia i właściwa obsada roślin na
ha.
Nawożenie
W kompleksowym nawożeniu ziemniaków należy uwzględnić nawożenie
naturalne i organiczne oraz uzupełniające nawożenie mineralne.
Ziemniaki do uzyskania plonu 40 t/ha potrzebują pobrać z gleby
ok. 200 kg N, 60 kg P2O5, 300 kg K2O, 45 kg CaO, 25 kg MgO
oraz niewielkie ilości mikroskładników. Przy wyższych plonach,
możliwych do osiągnięcia w korzystne lata w tym regionie,
potrzeby są proporcjonalnie wyższe. Z obornika lub poplonów
zielonych (łubin, gorczyca) przyoranych jesienią w ilości
ok. 25-30 t/ha, ziemniaki wykorzystują w pierwszym roku do
50 kg N/ha. Aby nie nastąpiło obniżenie żyzności gleby brakujące
ilości azotu należy uzupełnić nawozami mineralnymi lub nawożeniem
dolistnym.
Wykorzystanie składników przez ziemniaki
z obornika w pierwszym roku zależy od terminu przyorania,
jego jakości, temperatury i wilgotności gleby oraz liczebności
w glebie drobnoustrojów i wynosi 10-50%. W największym stopniu,
bo prawie w 50% wykorzystany jest azot wówczas, gdy obornik
jest przyorany bezpośrednio po sprzęcie zbóż pod podorywkę,
w mniejszym stopniu ok. 25-30% - gdy jest przyorany pod orkę
przedzimową, a najmniejszym ok. 10-15%, jeśli zastosuje się
go wiosną, przed sadzeniem ziemniaków. Obniżenie kosztów produkcji
ziemniaka można uzyskać w tych gospodarstwach, w których tradycyjny
obornik zastąpi się przyoraną słomą z dodatkiem mocznika lub
poplonami zielonymi.
Wysokość dawek nawożenia mineralnego pod
ziemniaki powinna zależeć od zasobności gleby, wartości przedplonu,
możliwości nawadniania w okresie letniej suszy, kierunku użytkowania
oraz uprawianej odmiany. W przypadku nieznanej zasobności
gleby w makroskładniki należy przyjąć ogólne zasady nawożenia
ziemniaków i stosować dla ziemniaków jadalnych i nasiennych,
proporcje N : P : K jak: 1 : 0,5-1,0 : 1,5-2,0, a ziemniaków
skrobiowych i do przetwórstwa jak: 1 : 0,5-1,0 : 1,2-1,5.
Najważniejsze znaczenie w nawożeniu roślin
decydujące o wysokości plonu, jego jakości i trwałości przechowalniczej
odgrywa nawożenie azotowe. Na glebach kwaśnych o pH poniżej
5,0 utrudnione jest pobieranie azotu przez korzenie roślin
i niewskazane są wysokie dawki tego składnika. Po przedplonach
motylkowych, strączkowych lub roślinach uprawianych na oborniku
można zastosować o 20-30% mniejsze dawki azotu niż po zbożach.
Jeśli na plantacji będzie możliwość stosowania nawadniania,
wówczas należy zwiększyć dawkę azotu nawet o 30-40 kg N/ha.
Wyższą dawkę azotu o 10-15% można zastosować na plantacjach,
gdzie prowadzona będzie kompleksowa chemiczna ochrona przed
chwastami, szkodnikami i chorobami. Pod odmiany wczesne przeznaczone
na wczesny zbiór korzystne są wyższe dawki nawozów organicznych
przy niewielkich dawkach nawozów azotowych w formie saletry
amonowej lub saletrzaku ilości 40-60 kg N/ha. Większe dawki
azotu wydłużają wegetację, opóźniają wiązanie stolonów i bulw;
w efekcie wpływa to na obniżkę plonu handlowego.
Nawozy azotowe, najlepiej w formie mocznika,
należy stosować wiosną w dawkach w zależności od zasobności
gleby, odmiany i kierunku użytkowania ziemniaków. Na plantacjach
nasiennych wymagane są niższe dawki nawożenia azotowego, gdyż
ułatwiają selekcję negatywną i usuwanie roślin porażonych
wirusami oraz skracają okres wegetacji, przez co zwiększa
się udział frakcji sadzeniaka w plonie.
Pod ziemniaki jadalne na jesienny zbiór optymalne
dawki nawożenia azotowego w zależności od odmian wynoszą 110-170
kg N/ha. Wysokich dawek azotu przy tradycyjnym nawożeniu powyżej
150 kg N/ha wymagają odmiany jadalne: Felka, Lord, Gracja,
Andromeda, Cekin, Ibis, Maryna, Tara, Wigry, Wiking, Zebra,
Żagiel, Elanda, Salto. Wolfram i Ursus oraz odmiany skrobiowe:
Dorota, Gabi, Alicja, Pasat, Rumpel, Lawina, Bzura, Hinga,
Jasia, Neptun, Rudawa, Ślęza i Umiak. Stosunkowo małe potrzeby
nawozowe na glebach średnio zwięzłych w ilości 90-120 kg N/ha
posiadają odmiany jadalne: Aster, Bard, Bartek, Bila, Czapla,
Oman, Niagara, Medea Zeus oraz skrobiowe: Gandawa i Sonda.
Z uwagi na mniejsze potrzeby nawozowe i niewielką efektywność
nawożenia odmiany te predysponują do uprawy ekologicznej.
Pozostałe zarejestrowane odmiany krajowe wymagają w zależności
od wielu czynników agrotechnicznych i przyrodniczych optymalnego
nawożenia azotem w dawkach 120-150 kg N/ha. W miarę zwiększania
dawki nawożenia azotowego wzrasta w plonie udział bulw dużych;
ma duże znaczenie dla produkcji ziemniaków jadalnych i przetwórstwa
spożywczego na frytki i czipsy. Zbyt wysokie dawki nawożenia
azotowego pogarszają jakość konsumpcyjną ziemniaków jadalnych,
zwiększają ciemnienie bulw surowych podatność na uszkodzenia
mechaniczne przy zbiorze i transporcie oraz ubytki w okresie
długotrwałego przechowywania.
Fosfor przyśpiesza dojrzewanie roślin, zwiększa
odporność na choroby i uszkodzenia mechaniczne bulw oraz wpływa
korzystnie na trwałość przechowalniczą. Nawozy fosforowe pod
ziemniaki na glebach średniozwięzłych i zwięzłych o uregulowanej
kwasowości można stosować jesienią pod orkę przedzimową lub
wiosną przed wiosenną uprawą roli. Na glebach lekkich i kwaśnych
lepsze efekty uzyskuje się przy wiosennym stosowaniu superfosfatu.
Rodzaj nawozu potasowego ma duży wpływ na
jakość bulw i zawartość skrobi. Najlepszymi z nawozów potasowych
pod ziemniaki są siarczan potasu i kalimagnezja. Przy braku
tych nawozów należy stosować 60% sól potasową. Nawozy potasowe
na glebach średnio zwięzłych i zwięzłych można wysiewać jesienią
pod orkę przedzimową, natomiast na glebach lekkich i w rejonach
o większej ilości opadów najkorzystniejsze jest wiosenne ich
stosowanie. Potas zwiększa efektywność fotosyntezy i oddychania;
przyczynia się do wzrostu ilości bulw dużych w plonie, szczególnie
przy niedostatku opadów w okresie intensywnego wzrostu. Większa
zawartość potasu w bulwach zmniejsza straty powodowane przez
choroby w okresie przechowywania i ubytki masy na oddychanie,
parowanie i gnicie.
Nowocześnie gospodarujący rolnik ustalając
poziom nawożenia pod ziemniaki powinien dostosować dawki nawożenia
fosforowego i potasowego do aktualnej zasobności gleby. Pozwoli
to racjonalizować nawożenie i zmniejszyć poważnie koszty produkcji
ziemniaka.
Nawożenie ziemniaków nawozami jednoskładnikowymi
obecnie stało się niekorzystne z wielu przyczyn. Zwiększają
się przede wszystkim nakłady pracy i zużycie paliwa obniżające
opłacalność produkcji ziemniaka. Dlatego korzystniejsze jest
stosowanie nawozów kompleksowych NPK jak polifoski, lubofoski
o odpowiedniej proporcji składników dla ziemniaka.
Nowe generacje nawozów wieloskładnikowych
jak nitrophoska 12 specjal i nitrophoska 15 perfekt, ENTEC
perfekt lub viking posiadają granulki o jednakowej wielkości
z zawartością makro i mikroelementów oraz stabilizatorem formy
amonowej azotu wpływającym na spowolnienie aktywności bakterii
odpowiedzialnych za nitryfikację azotu. W efekcie zostaje
wydłużony nawet do 100 dni okres uwalniania i udostępniania
azotu do roztworu glebowego. Uzyskuje się wyraźne zmniejszenie
strat azotu w wyniku wymywania, co jest korzystne dla ochrony
środowiska i dzięki czemu można obniżyć dawkę nawożenia.
Zastosowanie rzędowego wysiewu nawozu bezpośrednio
do redlin podczas sadzenia sadzarką umożliwia uzyskać zwyżkę
plonu bulw i zawartości skrobi. Rzędowe nawożenie ziemniaków
pozwala zmniejszyć o 20-30% optymalną dawkę azotu, bez pogorszenia
jakości bulw. Ten sposób nawożenia powoduje zmniejszenie
zawartości azotanów w bulwach i znacznie ogranicza stopień
zanieczyszczenia środowiska. Producenci sadzarek krajowych
i z importu oferują wersje tych maszyn wyposażonych w dozowniki
do nawożenia rzędowego.
Sadzenie
Optymalnym terminem sadzenia ziemniaków jest okres, gdy temperatura
gleby na głębokości 10 cm wynosi ponad 8oC. W regionie kujawsko-pomorskim
okres ten przypada najczęściej w II i III dekadzie kwietnia.
Opóźnienie sadzenia wyraźnie obniża plon, powoduje zdrobnienie
bulw i obniżkę zawartości skrobi oraz zwiększa ilość uszkodzeń
mechanicznych bulw podczas zbioru, transportu i sortowania,
co wyraźnie pogarsza trwałość przechowalniczą. Wieloletnie
doświadczenia polowe wykazały, że opóźnienie sadzenia o 2
tygodnie w stosunku do terminu optymalnego obniżało plon o
5-7%, opóźnienie o 4 tygodnie - 15-20%, a o 6 tygodni to straty
plonu w zależności od odmiany wynosiły od 40-55%.
Podstawowym warunkiem uzyskania wysokich
plonów ziemniaka o pożądanym kierunku użytkowania jest właściwa
obsada roślin na jednostce powierzchni. W miarę zagęszczenia
plantacji zwiększa się plon ogólny, ale maleje plon pojedynczych
roślin. W przeciętnych warunkach glebowo-klimatycznych jako
optymalne uważa się następujące obsady roślin w zależności
od kierunku użytkowania:
Od głębokości sadzenia
zależy w dużym stopniu tempo wschodów, wzrostu i dojrzewania
oraz wysokość i jakość plonu. Przy głębszym sadzeniu, szczególnie
na glebach średnio zwięzłych i zwięzłych powstaje więcej przepustów
wskutek braku wschodów spowodowanych zwiększonym porażeniem
rizoktoniozą i czarną nóżką. Najbardziej optymalna głębokość
sadzenia wynosi 1-2 cm więcej od poprzecznej średnicy sadzeniaka.
Dla sadzeniaków małych o wielkości 3,0-4,5 cm powinna wynosić
5-6 cm, a dużych o wielkości 4,5-6,0 cm - odpowiednio 7-8
cm. Wysokość obsypywania powinna wynosić 6-8 cm gleby nad
sadzeniakiem; pozwala to ochronić sadzeniak przed nocnymi
przymrozkami i sprzyjać szybkim wschodom.
Wielkość sadzeniaków odgrywa istotną rolę
w kształtowaniu plonów ziemniaka, jego struktury i współczynnika
rozmnażania. Przy jednakowej gęstości sadzenia z sadzeniaków
małych wyrasta mniej pędów o mniejszej powierzchni asymilacyjnej
liści. Efektem tego jest niższy plon końcowy niż z sadzeniaków
średnich czy dużych. O wielkości powierzchni asymilacyjnej
roślin decyduje ilość kiełkujących oczek na bulwie i wielkość
pędu (łodygi) oraz ilość substancji zapasowej przypadających
na kiełkujące oczko. Optymalna wielkość sadzeniaka umożliwiająca
uzyskanie wysokiego plonu handlowego powinna wynosić 50-80
g. Z sadzeniaków małych wyrasta więcej bulw dużych, natomiast
z sadzeniaków dużych więcej bulw małych i średnich.
Aby uzyskać wysokie plony ziemniaków dobrej
jakości wskazane jest zwiększenie szerokości międzyrzędzi
do 75 cm. Doświadczenia polowe wykazały, że nie będzie zniżki
plonu, jeśli zachowa się tą samą obsadę roślin na powierzchni
1 ha, a więc zastosuje się gęstsze sadzenie w rozstawie międzyrzędzi
75,0 cm. Przy większych rozstawach międzyrzędzi uzyska się
lepszą jakość ziemniaków jadalnych, mniej bulw porażonych
zarazą ziemniaka i zazielenionych oraz wyraźne oszczędności
w nakładach pracy i zużyciu paliwa oraz przyśpieszenie terminowości
zabiegów. W przyszłości należy przestawić się na rozstawę
rzędów 90 cm.
Sadzarki
W województwie kujawsko-pomorskim w użytkowaniu jest prawie
15 tysięcy sadzarek różnych typów przy zdecydowanej przewadze
sadzarek dwurzędowych. Wykorzystanie sezonowe sadzarek wynosi
przeciętnie 2 ha, co świadczy o braku usług mechanizacyjnych
lub wspólnot maszynowych bardzo rozpowszechnionych w krajach
o intensywnym rolnictwie.
W wielu gospodarstwach są jeszcze w użytkowaniu
importowane przez dziesiątki lat z byłej Czechosłowacji sadzarki
tarczowo-chwytakowe charakteryzujące się nie najlepszymi parametrami
pracy.