Przetargi Przeszukaj nasze strony

Aktualności - biuletyn internetowy KPODR


Agro News

Porejestrowe Doświadczalnictwo Odmianowe

 

Środowisko > Sanitacja > Przydomowe oczyszczalnie ścieków

Przydomowe oczyszczalnie ścieków - możliwość harmonijnego wkomponowania technologii w krajobraz wiejski

Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej polscy rolnicy uzyskali wiele możliwości pozyskania środków finansowych na rozwój swoich gospodarstw. Aby jednak móc skorzystać z oferowanych programów, należy jednocześnie spełnić kilka warunków. I tak np. przy wspieraniu działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) i przedsięwzięciach rolnośrodowiskowych (w tym np. rolnictwo zrównoważone, rolnictwo ekologiczne czy zachowanie lokalnych ras zwierząt gospodarskich), wymagane jest przestrzeganie zasad zwykłej dobrej praktyki rolniczej na terenie całego gospodarstwa. Oznacza to m.in. zakaz odprowadzania ścieków bytowych bezpośrednio do wód powierzchniowych lub do ziemi.

Istnieją różne możliwości rozwiązania problemu ścieków bytowych w takich gospodarstwach. Są to:

  • Szczelny zbiornik bezodpływowy na nieczystości ciekłe. Wadą tego rozwiązania jest konieczność częstego wywozu zawartości na oczyszczalnię ścieków, nawet do dwóch razy w miesiącu; biorąc pod uwagę koszt jednorazowego wywozu rzędu 50-100zł, co stanowi rocznie od 1200 do 2400 zł, jest to najbardziej kosztowne rozwiązanie; Aby spełnić wymagania zwykłej dobrej praktyki rolniczej, należy przechowywać wszystkie rachunki za wywóz.
  • Przyłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej. Rozwiązanie to jest możliwe tylko w miejscowościach posiadających taką sieć. Jednak w Polsce, wg danych GUS za rok 2001, sieć kanalizacyjna obejmowała jedynie 12,4% mieszkańców wsi. Poza tym istotnym faktem, duże znaczenie ma także wysoki koszt takiego rozwiązania zarówno dla rolników (opłata za przyłącze i każdy metr sześcienny), jak i dla samorządów lokalnych (budowa i eksploatacja sieci kanalizacyjnej i komunalnej oczyszczalni ścieków).
  • Przydomowa oczyszczalnia ścieków bytowych. Okazuje się rozwiązaniem najbardziej korzystnym na terenach wiejskich, zarówno z punktu widzenia ekologii jak i ekonomii. Takie oczyszczalnie są stosunkowo tanie w budowie i przede wszystkim bardzo tanie w eksploatacji. Dlatego poniżej przedstawiono charakterystykę dostępnych rozwiązań takich oczyszczalni.

Największą zaletą przydomowych oczyszczalni ścieków z punktu widzenia środowiska naturalnego jest zatrzymywanie wody na terenie zlewni, z której została pobrana. Woda z ujęcia głębinowego, po wykorzystaniu w gospodarstwie domowym, zostaje oczyszczona i wraca poprzez filtrację w gruncie z powrotem do warstw wodonośnych. Inaczej wygląda to w przypadku kanalizacji zbiorczej, gdy ścieki zbierane są z bardzo dużego obszaru do jednej oczyszczalni ścieków, skąd po oczyszczeniu trafiają do rzeki i dalej, do morza. W sytuacji Polski, która jest położona na obszarze deficytowym w wodę, jest to zwykłe marnotrawstwo. Sieci kanalizacyjne są koniecznością w miastach, ale na terenach wiejskich nie są dobrym rozwiązaniem. Rozproszona zabudowa i mała liczba mieszkańców wsi powodują, że jest to inwestycja nieopłacalna, stanowiąca ciężar finansowy dla samorządów lokalnych.

Głównym czynnikiem powstrzymującym masowe rozprzestrzenianie się takich przydomowych oczyszczalni jest koszt budowy takiego obiektu, stanowiący wielkość rzędu od ok. 4 tys. do kilkunastu tysięcy złotych. Jednak łatwo obliczyć, że koszt ten bardzo szybko się zwróci, np. w przypadku, gdy ścieki z gospodarstwa są wywożone 2 razy w miesiącu, zwróci się już w ciągu 2-4 lat. Po tym okresie czasu, dobrze zaprojektowana i wykonana oczyszczalnia, będzie przynosić oszczędności.

Łatwo zauważyć, że najwyższą pozycję na polskim rynku przydomowych oczyszczalni zajęły trzy główne technologie tych urządzeń. Są to (w uogólnieniu):

  • Dwu- lub trzy-komorowe osadniki gnilne z drenażem rozsączającym. Oczyszczanie ścieków w tego typu rozwiązaniach skupia się głównie na procesach zachodzących w osadniku gnilnym, czyli sedymentacji osadów i częściowej redukcji substancji organicznej. Tak wstępnie sklarowane ścieki trafiają do systemu drenażowego zagłębionego w ziemi. Rury drenarskie obsypane są piaskami lub żwirami o różnej granulacji. Ścieki po wypłynięciu z drenaży są dalej doczyszczane w gruncie. W przypadku gruntów łatwo-przepuszczalnych może to prowadzić do zanieczyszczania wód gruntowych. W środowisku ekologów takie oczyszczalnie noszą miano "dziurawych szamb". Tego typu oczyszczalnie były stosowane na szeroką skalę na zachodzie Europy, jednakże obecnie zaostrzono tam wymogi odnośnie jakości ścieków wprowadzanych do gruntu, co doprowadziło do wyeliminowania tych rozwiązań z rynku. Według obowiązującego w Polsce rozporządzenia Ministra Środowiska, ta technologia nadal spełnia wymogi odnośnie jakości ścieków oczyszczonych odprowadzanych do wód i do ziemi.
  • Dwu- lub trzy-komorowe zbiorniki z jedną komorą napowietrzaną lub złożem biologicznym. Są to obiekty dosyć skomplikowane w budowie i eksploatacji. Stanowią je najczęściej zbiorniki z tworzyw sztucznych, w których jedna z komór jest napowietrzana za pomocą dmuchaw (powoduje to szybszą tlenową redukcję zanieczyszczeń organicznych i bakterii chorobotwórczych) lub znajduje się w niej złoże biologiczne dające podobne efekty, co napowietrzanie. Oba te rozwiązania wymagają instalacji następnego zbiornika - osadnika wtórnego, w którym osadzają się substancje wytrącone ze ścieków w poprzedzającej komorze. W przypadku komór napowietrzanych konieczna jest recyrkulacja osadu z osadnika wtórnego. Takie oczyszczalnie wymagają pewnej wiedzy, umożliwiającej poprawną eksploatację. W przypadku dłuższej przerwy w dopływie prądu może dojść do poważniejszej awarii w działaniu obiektu, ponieważ np. brak napowietrzania może doprowadzić do obumarcia bakterii w komorze tlenowej, co spowoduje drastyczne pogorszenie się jakości ścieków na odpływie.
  • Piaskowe lub glebowo - roślinne oczyszczalnie poprzedzone osadnikiem gnilnym. Wśród tego typu oczyszczalni można wyróżnić wiele wariantów. Rozpoczynając od najprostszych filtrów piaskowych, poprzez filtry glebowe porośnięte roślinnością, aż do oczyszczalni z filtrem roślinno-glebowym i stawem denitryfikacyjnym. Wszystkie te obiekty są zwykle odizolowane od podłoża za pomocą folii stawowej lub odpowiedniej grubości warstwy gliny. Istnieje jeszcze inny podział takich technologii, na filtry o poziomym lub pionowym przepływie ścieków. Bardziej korzystnym rozwiązaniem ze względów hydraulicznych jest pionowy kierunek przepływu (z góry złoża na dół), który charakteryzuje się większą sprawnością na przestrzeni czasu.
    Najkorzystniejszym rozwiązaniem okazuje się być oczyszczalnia z filtrem glebowym i stawem denitryfikacyjnym, zwana roślinno-stawową. W takim obiekcie ścieki są najpierw wstępnie oczyszczane w osadniku gnilnym (na który można zaadaptować istniejący szczelny zbiornik (tzw. szambo), następnie przesączają się przez odizolowany od podłoża filtr roślinno-glebowy i w ostatniej fazie oczyszczania trafiają do stawu, który powoduje dalsze oczyszczanie wód pościekowych. Takie rozwiązania stosowane na terenach wiejskich mają wiele dodatkowych zalet, m.in. możliwość wykorzystywania wody ze stawu do nawadniania pobliskiej zieleni (trawników, drzewek, kwiatów), takie stawy stają się miejscem do życia dla różnych gatunków płazów i roślin wodnych (co zwiększa bioróżnorodność terenu), można w nich prowadzić hodowlę ryb ozdobnych i zagospodarować na sposób przyjemny dla oka, jako miejsce w pobliżu którego chętnie się odpoczywa. Dodatkowe zainstalowanie małej fontanny lub kaskady i posadzenie kwiatów sprawia, że konieczny na wsi obiekt technologiczny - oczyszczalnia ścieków - może stać się miejscem idealnie wkomponowanym w krajobraz wsi, nie pozwalający na pierwszy rzut oka się domyślić, że mamy do czynienia z oczyszczalnią.
Rys. 1. Jedna z kilkuset wybudowanych ostatnio oczyszczalni roślinno-stawowych w kraju.

Takie oczyszczalnie są bardzo tanie w eksploatacji, jedyny koszt - energii elektrycznej do małej pompki - stanowi wielkość rzędu od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych rocznie. Wymagania, jakie te oczyszczalnie stawiają użytkownikom, to troska o estetykę roślin i kontrola pracy pompy w studzience.
Przydomowe oczyszczalnie na wsi stają się czymś powszechnie spotykanym, to już nie nowość czy jakaś chwilowa moda. W realiach finansowych naszego kraju jest to jedyne logiczne rozwiązanie, a dodatkowo, posiada ogromną zaletę - jest przyjazne środowisku naturalnemu. Zatem nie należy już sobie zadawać pytania "czy wybudować oczyszczalnię przydomową" tylko "jaką wybrać technologię".

 

Autor:
Sylwia Jędrzejowska
Instytut Ekologii Stosowanej
Skórzyn, 0609331987
jedrzejowska@ies.zgora.pl

 

 

do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DHTML Menu / JavaScript Menu Powered By OpenCube