Rybka lubi pływać
Rybołówstwo od wieków było jednym ze sposobów
zdobywania pożywienia, a dla ludności mieszkającej nad większymi
wodami głównym zajęciem i źródłem utrzymania. Prawo do połowu
miało wówczas niewielu ludzi, którzy doskonalili technikę
i sposoby pozyskiwania ryb. Zwiększające się zapotrzebowanie
na ryby sprawiło, że zaczęto budować stawy, które służyły
do ich przetrzymywania, a następnie zaczęto ryby rozmnażać,
by w końcu przejść z rybołówstwa do rybactwa.
Chciałbym Państwu przedstawić krótką charakterystykę
szlachetnej ryby, którą jest karp, a zarazem sposób chowu
tego gatunku w małych przydomowych stawach. Jednocześnie opowiem
o innych, również cennych rybach bytujących w małych akwenach
wodnych oraz o pielęgnacji wody i warunkach siedliskowych.
Karp (Cyprinus carpio). Rodzina:
karpiowate.
Do cech wyglądu należy: mocny tułów o płaskiej stronie brzusznej,
długa płetwa grzbietowa, rozpoczynająca się w najwyższym punkcie
ciała i ciągnąca się do początku trzonu ogonowego oraz cztery
wąsiki - dwa małe, na górnej wardze i dwa większe, w kącikach
pyska. W stawach można spotkać również dziką formę karpia
zwaną sazanem. Ma tułów raczej smukły i pełne ułuszczenie.
Bywa mylony z amurem, od którego jednak różni się wyraźnie
zarówno długością płetwy grzbietowej, jak i wąsikami oraz
normalnym umieszczeniem oczu (karp - nisko, tuż przy pysku).
Karp hodowany zmienił swój wygląd wskutek wieloletniej selekcji
i w dużym stopniu różni się od swego dzikiego przodka (sazana).
Ma mniejszą głowę i większą wysokość w tułowiu. Częściowo
stracił okrywę łuskową (tzw. lustrzeń) lub całkowicie (karp
bezłuski). Karpie odznaczają się szybkim tempem wzrostu, wykazując
cechę odkładania dużej ilości mięsa w partii grzbietowej,
która tuż za głową robi wrażenie garbu.
Krótki zarys historyczny chowu i
hodowli karpia
Początki chowu, a później hodowli karpia w Polsce sięgają
XV wieku. Intensywniejszy rozwój nastąpił w XVI w. Do najstarszych
rejonów hodowlanych zalicza się rejony południowo-zachodniej
Małopolski i Górny Śląsk, doliny rzeki: Baryczy, Bzury, górnej
Wisły i Odry, a zwłaszcza kotlina Oświęcimska, gdzie stawy
istniały już w XIII wieku. Stawy budowano i rozwijano w rejonie
Milicza, Żmigrodu, Przygodzic oraz zlewni Bzury w Łyszkowicach.
W połowie XVII wieku wojny zahamowały rozwój rybactwa. Ożywienie
nastąpiło dopiero w drugiej połowie XVIII wieku, na skutek
opłacalności chowu karpi w stawach. Szczególne zasługi w hodowli
karpia w XVI wieku odnotowali Seweryn Boner
oraz rodzina Myszkowskich, działających głównie w starostwach:
oświęcimskim, zatorskim i wieluńskim. Marcin Myszkowski,
wtedy kasztelan wieluński, był polskim pionierem wielkostawowej
hodowli, gospodarki karpiowej, za co obdarzono go przydomkiem
"KARP".
W okresie międzywojennym Polska stała się
największym producentem karpi w Europie. W latach 1936-1939
ogólna powierzchnia stawowych gospodarstw rybackich wynosiła
88775 ha, a roczna ich produkcja wynosiła ok. 13 tys. ton
karpia. W roku 1989 zmiany polityczne w kraju doprowadziły
do likwidacji wielu gospodarstw hodowlanych. W wyniku czego
bardzo spadły ilości produkowanej ryby. Taki stan utrzymuje
się do dnia dzisiejszego z różnych przyczyn gospodarczo- ekonomicznych,
umożliwiając w ten sposób napływ ryby zarażonej z innych krajów
południowo-wschodnich.
Chów ryb w małych akwenach wodnych
W dużym skrócie chciałbym przedstawić zagadnienia dotyczące
chowu ryb w małych akwenach wodnych, jakimi są stawy, sadzawki,
stawki śródpolne, glinianki i doły potorfowe.
Mamy do czynienia z dwoma kategoriami stawów:
spuszczalne i niespuszczalne. Chcąc zaadoptować akwen wodny
do chowu ryb, należy zwrócić uwagę na tą istotną cechę. Otóż
stawy spuszczalne, charakteryzują się tym,
że można regulować poziom lustra wody, jest łatwy odłów ryb
oraz możliwość przeprowadzenia i zadbania o kulturę dna stawowego.
Niestety nie można tego powiedzieć o stawach niespuszczalnych.
Pod względem rybackim są gorsze od spuszczalnych, gdyż nie
można osuszać dna i wyławiać wszystkich ryb, jednakże nie
oznacza to, że nie nadają się do chowu ryb.
Każdy zbiornik wodny można zagospodarować,
jeżeli w okresie całego sezonu, czyli od wiosny do jesieni,
ma odpowiednią ilość wody, nie zanieczyszczonej trującymi
ściekami. Zbiornik niespuszczalny powinien być przy tym tak
głęboki, aby woda w zimie nie zamarzała do dna, w przeciwnym
razie wszystkie pozostałe na ten okres ryby zginą wskutek
zamarznięcia. W okresie zimy istnieje również niebezpieczeństwo
wystąpienia przyduchy, kiedy ryby giną masowo wskutek braku
dostatecznej ilości tlenu w wodzie. Raz na kilka lat należy
wyczyścić zabagnione dno, aby zminimalizować zagrożenie pojawienia
się przyduchy,. Jest to operacja kosztochłonna, ale jednorazowa
inwestycja, co kilka lat pozwoli zachować ryby w zdrowej kondycji.
Jednocześnie chciałbym przestrzec właścicieli stawów przed
zbliżającą się zimą. Należałoby usunąć grubą warstwę zalegającego
śniegu na tafli lodowej, która utrudnia dostęp światła do
wody.
Chcąc rozpocząć chów ryb w stawie trzeba
spełnić kilka kryteriów.
Po pierwsze - nie każda
woda nadaje się do wykorzystania w gospodarce stawowej. Woda
musi zawierać wszystkie składniki potrzebne roślinności do
wzrostu oraz dawać rybom i innym zwierzętom (stanowiących
ich pokarm) możliwie najkorzystniejsze warunki do życia i
rozwoju.
Po drugie - istotny wpływ
ma tu odczyn wody (pH). Optymalnym odczynem jest pH w granicach
7 do 8, który charakteryzuje wody dobre, o średniej zawartości
wapnia. Jednakże każdy gatunek ma swoje granice szkodliwości
odczynu, np. karp i lin znoszą wahania w zakresie pH 5,0 -
10,8, szczupak 4,8 - 10,7, płoć 4,6 - 10,4. Najgroźniejsze
są nagłe zmiany odczynu.
Po trzecie - roślinność
wodna, którą można podzielić na: twardą, miękką i fitoplankton.
Te pierwsze, wyrastają ponad powierzchnię wody, a należą do
nich: pałka, trzcina, sitowie, tatarak. Rośliny twarde są
główną przyczyną zarastania i zanikania zbiorników wodnych.
Jednakże umiarkowany ich rozwój wywiera korzystny wpływ na
ochronę brzegów przed falowaniem i stanowią miejsce na tarło
i rozwój wylęgu.
Roślinność zanurzona, tzw.
miękka, do której należą m.in.: moczarka kanadyjska, rogatek,
wywłócznik oraz różne gatunki rdestów. Roślinność ta tworzy
nieraz rozległe łąki podwodne oraz spełnia pożyteczną rolę,
gdyż dzięki procesom fotosyntezy wzbogaca wodę w tlen.
Plankton roślinny, tworzą
mikroskopijnej wielkości rośliny niższe, swobodnie unoszące
się w otwartej strefie zbiornika. Obfity rozwój planktonu
powoduje tzw. zakwity wody, świadczące o zasobności zbiornika
w sole mineralne. Nadmierne zakwity powodować mogą niekiedy
niepożądane procesy, np. śnięcie ryb, ubytki tlenu. Należałoby
również wspomnieć o organizmach zwierzęcych bytujących w zbiorniku.
To zooplankton - mikroskopijne organizmy unoszące się w wodzie,
stanowiące łatwo dostępny pokarm dla wielu gatunków ryb. W
ich skład wchodzą niższe skorupiaki (wioślarki, widłonogi,
liścionogi), pierwotniaki, wrotki, larwy owadów i mięczaków.
Organizmy denne, to zwierzęta osiadłe w dnie lub na znajdujących
się tam kamieniach, gałęziach.
Jeżeli sprostamy wymaganiom, co do jakości
wody i siedliska dla ryb, należy w umiejętny sposób dokonać
obsady stawu rybami. Przedstawiam Państwu tabelę z normami
obsady karpiowej na 1 ha stawu, zależnie od jego wydajności.
Biorąc pod uwagę, że ryby będziemy dokarmiać paszami, obsadę
narybku możemy zwiększyć (tab. 1, tab. 2).
Jakie stosujemy pasze?
Większość stosowanych pasz może być zadawana rybom bez specjalnego
przygotowania, jednakże wielkość ziarna powinna być dostosowana
do wieku ryby. Ponadto należy zwracać uwagę, aby pasza była
świeża i co najmniej 60% jej ilości, stanowiły części jadalne.
Skarmiana pasza musi być cięższa od wody, aby tonęła.
Żywienie rozpoczyna się, gdy temperatura
wody przekracza 14oC. W miarę wzrostu temperatury rośnie również
apetyt ryb. Najwyższa temperatura wody, jaka pozwala na dokarmianie
karpia wynosi 20-23oC. Dalszy jej wzrost powoduje zwiększanie
zapotrzebowania na tlen i wówczas ryby mniej intensywnie żerują
- żywienie należy wówczas bezwzględnie przerwać.
Wielkość dawki paszy powinna być niewielka,
a czynność karmienia wykonuje się zwykle, co drugi dzień w
godzinach rannych, kiedy woda jest chłodniejsza.
Ze względu na wyjątkowe walory, karp powinien
być podstawowym gatunkiem w stawie. Jednakże w celu lepszego
wykorzystania i urozmaicenia zasobności wody w ryby można
staw zasilić w inne gatunki ryb. Pamiętając jednocześnie,
aby chów ryb dodatkowych nie pociągnął za sobą strat w zaplanowanej
produkcji karpia.
Do dodatkowej obsady w stawie, w pierwszej
kolejności należy wymienić lina, jego ilość nie powinna przekraczać
10% obsady karpiowej.
Lin
Zamieszkuje muliste i płytkie wody. Jego ciało jest umiarkowanie
wydłużone, lekko bocznie spłaszczone. Ubarwienie ciemnozielone
na grzbiecie i zielonobrunatnie na bokach ciała. Płetwy osadzone
na szerokim i mocnym trzonie o krawędziach zaokrąglonych.
W kącikach pyska znajdują się pojedyncze, krótkie wąsiki.
Całe ciało pokrywają drobne, koliste łuski mocno osadzone
na skórze. Lin jest rybą wytrzymałą na niesprzyjające warunki
środowiskowe. Dobrze znosi małe ilości tlenu w wodzie, gdyż
w porównaniu z karpiem potrzebuje go prawie trzykrotnie mniej.
Ze względu na smaczne i poszukiwane mięso lin ceniony jest
na rynkach zagranicznych (Niemcy, Włochy).
Karaś
W Polsce znane są dwa gatunki karasia: pospolity oraz srebrzysty,
zwany japończykiem. Występuje również podgatunek karasia srebrzystego,
zwany karasiem złocistym. Karaś pospolity bytuje w wodach
cichych, ciepłych. Dobrze znosi wody o bardzo małym natlenieniu
i silnie kwaśne. Jest odporny na suszę i mróz. Ciało silnie
wygrzbiecone, krótkie, bocznie ścieśnione, o małej głowie.
Ubarwienie zależy od środowiska bytowania: od ciemnobrunatnego
do złocistoczerwonego. Z zależności od żyzności stawu karaś
osiąga rozmiary od 20 do 60 cm (0,5-5 kg).
Amur biały
Ryba kształtu walcowatego, wydłużona, bocznie ścieśniona,
głowa mała, tępo zakończona. Jest barwy złocistej, grzbiet
ma brunatnozielony, boki jaśniejsze, brzuch żółtobiały, płetwy
ciemnobrązowe. Odżywia się roślinnością wodną (młode pędy
trzciny, manna mielec). W warunkach stawowych, z braku dostatecznej
ilości roślin dla amura, należy go dokarmiać paszami roślinnymi
(lucerna, koniczyna) zadawanymi na wodę. Dzienne zapotrzebowanie
roślin zielonych równe jest masie jego ciała.
Tołpyga biała
Jej ciało jest silnie, bocznie spłaszczone. Głowa ma mały
otwór ustny skierowany ku górze, oczy położone nisko. Łuski
są drobne, koloru od zielonego do ołowianego u osobników dorosłych.
Charakterystyczną cechą anatomiczną tołpygi jest znaczna długość
przewodu pokarmowego, który u osobników dorosłych jest około
11 razy dłuższy od ciała. W wieku 4 lat uzyskują masę około
6 kg. Dojrzałe osobniki osiągają wagę nawet do 26 kg. Tołpyga
chowana w stawach wykorzystuje pokarm składający się z drobnych
organizmów roślinnych, m.in. glonów planktonowych, niedostępnych
dla innych gatunków ryb. Mięso tołpygi jest bardzo smaczne
i tłuste (8-13% tłuszczu u młodych osobników do 23% u dorosłych).
Zapraszam wszystkich do spędzania wolnych
chwil nad wodą, z wędką w ręku, podczas sprzyjającej pogody
i ... taaaaaaaaaaaakiej ryby.