Przetargi Przeszukaj nasze strony

Aktualności - biuletyn internetowy KPODR


Agro News

Porejestrowe Doświadczalnictwo Odmianowe

 

Produkcja Zwierzęca > Inne > Specjalizacja w chowie kóz

Specjalizacja w chowie kóz

Chów kóz w regionie kujawsko-pomorskim należy do niszowych kierunków produkcji. W większości utrzymywane są nieliczne stada kóz, najczęściej bezrasowe o niskiej wydajności jednostkowej mleka. Wskutek pracy hodowlanej prowadzonej przez Regionalny Związek Hodowców Owiec i Kóz w Bydgoszczy w ostatnich latach zwiększyła się liczba stad kóz rasowych o większej skali produkcji. W stadach tych utrzymywane są kozy białe uszlachetnione, bądź barwne uszlachetnione.

Najliczniejsza hodowla kóz białych uszlachetnionych o stadzie podstawowym ok. 200 szt. jest w gospodarstwie Iwony i Jarosława Szwajkowskich w Borównie k. Kokocka. Po zakupie z Agencji Nieruchomości Rolnych gruntów rolnych, a przede wszystkim budynków gospodarskich niewykorzystywanych produkcyjnie, w 2000 roku nowi właściciele postawili na zwiększenie stada kóz. W 2006 roku wybudowano halę udojową z wykorzystaniem funduszy unijnych. Mleko od kilku już lat hodowca sprzedaje do mleczarni w Turku k. Konina z częstotliwością 2-3 razy w tygodniu w zależności od pory roku. Średnia cena mleka niewiele przekracza 1,5 zł za 1 litr i jest zbliżona do cen uzyskiwanych w regionie Saksonii u naszych zachodnich sąsiadów.

Właśnie w Saksonii szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, jak rozwijać ten kierunek produkcji. Hodowla i chów kóz w Niemczech, podobnie jak w Polsce skupione są wokół Związku Hodowców Owiec i Kóz. W lustrowanym przez nas regionie Saksonii Związek prowadzi kontrolę użytkowości w 47 stadach hodowlanych na niespełna 2000 kozach, w tym 1550 kozach rasy Niemiecka Biała Szlachetna i 280 kozach Niemiecka Barwna Szlachetna.

Kozy niemieckie białe szlachetne dają rocznie od 900-1200 l mleka z 3,5-4% zawartością tłuszczu, mniej mleka o ok. 15% uzyskuje się od kóz barwnych. W Polsce wydajność mleczna kóz uszlachetnionych jest znacznie niższa i wynosi ok. 600 l mleka od kozy rocznie (kozy niemiecki są gabarytowo większe). Niemcy podejmują pracę w kierunku zwiększenia zawartości tłuszczu w mleku poprzez krycie kóz saneńskich kozłami rasy anglonubijskiej.

Duże stada kóz na terenie Saksonii zlokalizowane są najczęściej w przejętych budynkach owczarskich z byłych spółdzielni - LPG. W takim właśnie obiekcie hoduje kozy przybyły z Holandii rolnik Marcel Hoogerdoorn z rodziną w miejscowości Cavertitz. Kozy tu trzymane są w systemie alkierzowym na głębokiej ściółce, a obornik usuwany jest co 8 tygodni. Rolnik utrzymuje obecnie 600 kóz dojnych z przychówkiem. Dój odbywa się w hali udojowej na 32 stanowiskach 2 razy dziennie. Łączny czas trwania udoju kóz wynosi 6 godzin dziennie. Dój i sprzedaż mleka przebiega przez cały rok z uwagi na dodatkowe terminy pokryć i wykotów części kóz po wydłużonej laktacji. W szczycie laktacji dzienny udój sięga 2000 litrów. Kozy kocą się w grupach po 30-40 sztuk. Straty koźląt sięgają 20%. Kózki przeznaczane są przede wszystkim na remont stada. Koziołki, jeśli są słabsze to już w 2 dniu są ubijane. Koziołki na rzeź sprzedawane są najczęściej w masie ciała 10-12 kg w cenie 2-3 Euro/1 kg żywca. Najwyższa mleczność u kóz przypada na okres 2-3 laktacji. Jeśli nie ma problemów z rozrodem kozy utrzymywane są nawet do 6 laktacji. Innym kryterium eliminującym kozy już w drugiej laktacji jest niska wydajność mleka (poniżej 2,5 l dziennie).

Kozy w tym gospodarstwie żywione są pełnoporcjową paszą granulowaną z nieznacznym dodatkiem siana. W innych gospodarstwach w żywieniu kóz wykorzystywane są gospodarskie pasze objętościowe, jak kiszonki z kukurydzy, sianokiszonki i siano. W okresie odchowu koźląt podaje się preparaty mlekozastępcze z odtłuszczonym mlekiem krowim.

Saksońscy hodowcy sprzedają mleko do jednej wybranej z 6 istniejących mleczarń w regionie. Mleczarnią skupującą również mleko kozie jest zwiedzana przez nas firma Zimmermann w Falkenhain. Firma jest własnością Ulrike i Wolframa Ebert, została założona przez pradziadka w 1910 roku i zmodernizowana po połączeniu Niemiec z funduszy unijnych. Mleko kozie skupowane jest z 10 ferm o skali chowu od 100-800 kóz dojnych i dowożone cysternami co drugi dzień, a zimą co 3 dni. Zawartość komórek somatycznych powinna wynosić do 1 mln i do 100 tysięcy drobnoustrojów w 1 mililitrze mleka. Specjalizacją mleczarni jest produkcja sera miękkiego "Altenburger Zigenkäse" z zastrzeżeniem marki z mieszanego mleka kóz i krów w proporcji 1 : 3. Właściciel twierdzi, że jest to jedyny ser w Europie, gdzie udział mleka koziego jest niższy niż 50%, podaje jednak, że wskutek wzrostu wydajności mlecznej kóz, jak i ewentualnym zakupem mleka z Polski w przyszłości będzie również możliwość produkcji sera ze 100% mleka koziego.

Cysterny z mlekiem docierają o godzinie 3 rano i również w tym samym czasie rozpoczyna pracę mistrz serowarski. Badanie mleka trwa 2-2,5 godzin. Zasadą jest, że mleko do produkcji jest zawsze pasteryzowane w temperaturze 72,5-74oC przez 40 sekund. Po schłodzeniu do 4oC wiedzą już na jaki wyrób się decydują. Po 8-12 godzinach mleko podgrzewane jest do 35-36oC i w zależności od rodzaju wyrobu dodawane są specyficzne kultury bakterii i następnie podpuszczka.

Po zwiedzeniu zakładu cały cykl produkcji sera obejrzeliśmy na filmie wideo.

Janusz Wojciechowski
KPODR w Minikowie

 

do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DHTML Menu / JavaScript Menu Powered By OpenCube