Przetargi Przeszukaj nasze strony

Aktualności - biuletyn internetowy KPODR


Agro News

Porejestrowe Doświadczalnictwo Odmianowe

 

Produkcja Zwierzęca > Trzoda > Ekspansja puławskiej

Ekspansja puławskiej

Świnie rasy puławskiej cieszą się coraz to większym zainteresowaniem producentów trzody chlewnej. Stanowią one niewielką część pogłowia trzody chlewnej w Polsce. Jak dowiedziałam się w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Końskowoli, gdzie notabene dwadzieścia lat temu były dwa gniazda genetyczne tej rasy, o świnię puławską dopytują się ZM Starachowice. Podobno ich zainteresowanie związane jest z planowaną ekspansją zakładów na rynek wschodnioeuropejski. Myślę, że warto przybliżyć Państwu historię tej rasy, jako że jest ona pierwszą, w pełni rodzimą, szlachetną rasą świń w Polsce.

Na przełomie XIX i XX wieku, na Lubelszczyznę, która znajdowała się jeszcze pod zaborem rosyjskim, zaczęto importować z Anglii świnie rasy berkshire. Hodowano je w majątkach w Borowinie i Koźminie pod Puławami oraz w Samoklęskach pod Lubartowem. Wówczas to miejscowi chłopi utrzymywali małe, prymitywne świnie ostrouche oraz w mniejszym stopniu świnię wielką długouchą. Krycie loch chłopskich knurami rasy berkshire i wba doprowadziło do powstania licznych mieszańców o odmiennych właściwościach w porównaniu z dotychczasowym pogłowiem. Odznaczały się one lepszą budową, szybkim wzrostem i wczesnym dojrzewaniem somatycznym, a wiec cechami charakterystycznymi dla berkszyrów. Cechy te szybko zostały docenione zarówno przez chłopów, jak i rzeźników płacących wyższe ceny za "łaciatki", jak je popularnie nazywano z powodu ich umaszczenia. Największe skupiska "łaciatek" powstały między Puławami a Dęblinem oraz w okolicach Kocka, Michowa i Kamionki, czyli w zasięgu hodowli berkszyrów. Mimo wygaśnięcia hodowli berkszyrów i braku jakiejkolwiek zorganizowanej pracy hodowlanej, chłopskie świnie "łaciatki" przetrwały pierwszą wojnę światową.

Wobec dużych tradycji hodowli świń rasy wielkiej białej angielskiej prowadzonej w większych majątkach Lubelszczyzny oraz tendencji uszlachetniania pogłowia tą właśnie rasą, popularnym "łaciatkom" groził całkowity zanik. Aby temu zapobiec Państwowy Instytut Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach obserwując w praktyce dużą atrakcyjność chowu tej świni, zajął się od 1926 roku pracą hodowlaną nad utrwaleniem i ujednoliceniem jej cech. W tym celu, we wsi Gołąb pod Dęblinem, kierownik Stacji Zootechnicznej w Borowinie, prof. W. Zabielski zakupił grupę zwierząt, nad którą rozpoczął systematyczną pracę hodowlaną. Od miejsca zakupu zwierząt pochodziła pierwotna nazwa rasy - gołębska, a był to rok 1935. Natomiast nazwa świnia puławska istnieje od 1951 roku. Z tą datą związana jest decyzja Instytutu Zootechniki o przekształceniu tej świni w typ wyrostowy, bardziej mięsny.

Przez okres ponad 20 lat rasa puławska reprezentowała typ zdecydowanie tłuszczowo-mięsny. Zwierzęta odznaczały się szybkim wzrostem i wczesnym dojrzewaniem somatycznym. Dorosłe lochy ważyły 150-180 kg, knury były trochę cięższe, przy tym bardzo wyraźnie zaznaczał się dymorfizm płciowy. Uszy krótkie, stojące, z wiekiem pochylające się ku przodowi, umaszczenie łaciate, czarno białe, czasem trójbarwne czarno-biało-rude. Płodność loch średnia (8-10 prosiąt), bardzo silny instynkt macierzyński.

W pierwszych latach po wojnie hodowla rasy puławskiej rozwijała się dynamicznie. Ze zwierząt uratowanych z ewakuacji oraz zebranych z rozproszenia utworzono ponownie stado zarodowe i przeniesiono je do Końskowoli pod Puławami. Zorganizowano kilka większych stad na terenie kraju. Jednocześnie uwzględniając warunki społeczno-gospodarcze, rozpoczęto przekształcanie rasy puławskiej, w celu zbliżenia jej do typu mięsnego.

W chlewniach zarodowych w Brwinowie i Sinołęce prof. Z. Żebrowski wyprowadził nowe linie odznaczające się większą masą ciała, późniejszym dojrzewaniem, lepszą mięsnością, dłuższym tułowiem i lepszą płodnością. Analogiczne prace nad doskonaleniem rasy puławskiej prowadził prof. Z. Surdacki w Akademii Rolniczej w Lublinie. W wyniku tej działalności wartość tuczna i rzeźna świń puławskich uległa znacznej zmianie. Prowadząc swoje badanie prof. Surdacki zauważył, że rasa puławska jest bardzo przydatna do produkcji młodej wieprzowiny typu porker, powszechnej m.in. w Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii.

Obecnie rasa puławska stanowi formę przejściową między typem tłuszczowo-mięsnym a mięsnym. Na szczególne podkreślenie zasługuje wysoka płodność znajdujących się pod kontrolą loch puławskich.

W chwili obecnej pogłowie świń tej rasy stanowi zaledwie ułamek procenta. Są jeszcze gniazda zarodowe pod Lubartowem i w okolicach Kocka. Bliższe informacje o hodowcach świni puławskiej można będzie otrzymać w Związku Hodowców Trzody chlewnej w Lublinie, ul. Związkowa 4.

Marta Adamowicz
ODR Minikowo

 

 

do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DHTML Menu / JavaScript Menu Powered By OpenCube