Dobre praktyki na rzecz zwiększania bioróżnorodności z elementami ekologii na obszarach wiejskich

26-28 maja br. Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie zorganizował wyjazd studyjny dla 25 osób pn. „Dobre praktyki na rzecz zwiększania bioróżnorodności z elementami ekologii na obszarach wiejskich” do Kotliny Kłodzkiej, województwo dolnośląskie, w zakresie operacji „Zróżnicowany rozwój wsi – ekologia i bioróżnorodność jako fundament przyszłości” wpisanej do Planu Operacyjnego KSOW+ 2026 w ramach PS WPR na lata 2023-2027.

W wyjeździe uczestniczyli: dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie Łukasz Urbański, rolnicy,  mieszkańcy obszarów wiejskich z województwa kujawsko-pomorskiego oraz doradcy z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.  Celem wyjazdu było poszerzenie wiedzy oraz zdobycie praktycznych doświadczeń w zakresie produkcji ekologicznej oraz ochrony bioróżnorodności. Wyjazd studyjny to również wspieranie wzajemnego uczenia się i włączenia wszystkich zainteresowanych stron w procesy wymiany i rozwijania wiedzy oraz wspieranie interakcji między takimi stronami: odwiedzane miejsca – uczestnicy. Wizyty w zaplanowanych miejscach umożliwiły wymianę poglądów i dobrych praktyk pomiędzy uczestnikami oraz stały się zachętą i inspiracją do prowadzenia gospodarstwa w systemie rolnictwa ekologicznego.

Nasza podróż rozpoczęła się w wyznaczonych miejscach zbiórki w Minikowie i Przysieku. Autokarem udaliśmy się w kierunku Rezerwatu przyrody Stawy Milickie, które położone są w malowniczych fragmentach największego polskiego Parku Krajobrazowego Doliny Baryczy. Rezerwat przyrody Stawy Milickie, umieszczono w polskiej Czerwonej Księdze Krajobrazów Polski obejmującej najcenniejsze i zagrożone zespoły przyrodniczo-krajobrazowe. Stawy Milickie to jeden z największych kompleksów stawów rybnych w Europie, będący jednocześnie ostoją wielu gatunków ptaków wodno-błotnych oraz cennych siedlisk przyrodniczych. To również ochrona przyrody i odpowiedzialne gospodarowanie zasobami rezerwatu, tak aby zachować jego unikalne walory dla przyszłych pokoleń. Wszystkie działania, które odbywają się w tym miejscu skupiają się na utrzymaniu równowagi pomiędzy produkcją rybacką, a ochroną środowiska naturalnego – tak, by działalność człowieka nie zagrażała ekosystemom wodnym i ptasim siedliskom. Rezerwat Stawy Milickie składa się z pięciu kompleksów stawów i zbiorników wodnych. Jest miejscem bytowania największych populacji ptactwa w Polsce i Europie, skupiając na swoim terenie ponad 300 różnych gatunków.  Wizyta na Stawach Milickich była dla uczestników wielką przyjemnością. Dzięki formule „Foto Safari”, z przewodnikami zwiedzaliśmy te piękne i malownicze tereny, które zachowane są w stanie naturalnym lub mało zmienionym. Uczestnicy mieli możliwość obserwacji wyjątkowych walorów krajobrazowych i przyrodniczych regionu oraz poznali zasady funkcjonowania obszarów chronionych oraz znaczenie ochrony ekosystemów wodnych dla zachowania bioróżnorodności.

Kolejnym etapem wyjazdu była wizyta studyjna w Społecznych Rezerwatach Przyrody należących do Fundacji Przyrodniczej Pro Natura, zlokalizowanych w Trzcinicy Wołowskiej.  Krzysztof Konieczny przyrodnik, ornitolog , fotograf przyrody,  który na co dzień związany z Fundacją Przyrodniczą „pro Natura” przedstawił uczestnikom działalność Fundacji w zakresie ochrony cennych siedlisk przyrodniczych, ochrony zagrożonych gatunków oraz prowadzenia działań edukacyjnych i społecznych na rzecz środowiska naturalnego. Przedstawił przykłady praktycznych działań związanych z renaturyzacją terenów, ochroną mokradeł oraz współpracą z lokalnymi społecznościami na rzecz zachowania dziedzictwa przyrodniczego regionu. Wizyta umożliwiła zdobycie wiedzy na temat społecznych form ochrony przyrody oraz znaczenia oddolnych inicjatyw ekologicznych w budowaniu świadomości środowiskowej i odpowiedzialności za lokalne zasoby naturalne.

Tekst i zdjęcia: Joanna Czarnecka, PZDR Inowrocław.

Podczas drugiego dnia wyjazdu odwiedziliśmy rodzinne gospodarstwo ekologiczne „EkoAr” Anny i Mirosława Lech, które na 25-sto hektarowej plantacji od 30 lat zajmuje się przetwarzaniem i propagowaniem owoców aronii, a także sprzedażą produktów z tych owoców. Pani Aleksandra Lech, córka właścicieli przedstawiła uczestnikom historię gospodarstwa oraz same produkty.  Państwo Lech pierwsze krzaki aronii sprowadzili do Polski w latach 80-tych, gdy w naszym kraju mało kto słyszała o tej roślinie. Dziś posiadają ponad 40 tysięcy ekologicznych krzewów aronii, które  rosną na zboczach Gór Orlickich 600 m n.p.m. nieopodal Kudowy Zdroju. Aronia jest rośliną mało wymagającą, odporną na warunki glebowe. Ciemnogranatowe owoce są zbierane ręcznie od września do listopada, im później, tym lepiej – aronia traci wówczas garbniki, które nadają jej charakterystyczny cierpki posmak. Plony aronii z gospodarstwa są przetwarzane w niewielkich przetwórniach, powstają różne produkty z zachowaniem zasad ekologii m.in. sok aroniowy 100% , który tłoczony jest na zimno, bez dodatku cukru. Produkt ten wspomaga leczenie nadciśnienia, miażdżycy cukrzycy oraz chorób nowotworowych. Produkowane są różne dżemy, herbaty, syropy, konfitury. Aronia uważana jest za najzdrowszy owoc świata, ze względu na bardzo dużą zawartość witaminy C, B1, B2, B6, E, antyutleniaczy i mikroelementów. Jej regularne spożywanie skutecznie chroni organizm przed niekorzystnymi substancjami kancerogennymi oraz wspiera układ krążenia i łagodzi stany stresowe, wzmacnia organizm. Gospodarstwo dba o wysoką jakość produktów oraz o szeroki i interesujący asortyment.

Tekst i zdjęcia: Natalia Czyżewska-Suchoń, Dział Rolnictwa Ekologicznego i Ochrony Środowiska

Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy w ramach wyjazdu studyjnego było gospodarstwo ekologiczne „Siedem Łanów” Tadeusza Harłukowicza. Nazwa pochodzi od tego, że dawniej wioska została podzielona na 7 części – Sieben Hufen i każdy rolnik otrzymał swoją część – swój Łan. Gospodarstwo jest położone u podnóża Gór Stołowych w miejscowości Radków. Rolnik od wielu lat sukcesywnie rozwija gospodarstwo dokupując ziemię. Produkcja prowadzona jest obecnie na powierzchni około 80 ha w większości na trwałych użytkach zielonych produkując siano i sianokiszonkę. Gospodarstwo specjalizuje się w hodowli bydła mlecznego. W chwili obecnej znajduje się w nim 21 sztuk krów rasy zachowawczej nizinnej czarno – białej. Według relacji właściciela jego stado jest jedynym stadem zachowawczym tej rasy na Dolnym Śląsku. Średnia roczna wydajność mleczna kształtuje się na poziomie około 6tys l/szt. Przez cały rok stado przebywa na pastwisku. W poprzednich latach było na nim całą dobę lecz obecnie ze względów bezpieczeństwa – ataki wilków – jedynie w dzień. W 2017 roku gospodarstwo wzięło udział w konkursie KRUS na „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne” i  zajęło II miejsce wśród powiatów: kłodzkiego, ząbkowickiego, wałbrzyskiego i świdnickiego. Dodatkowo prowadzona jest także działalność agroturystyczna „SIEDEM ŁANÓW”, która została założona już w 1991 roku. Na początku gośćmi byli głównie zagraniczni turyści. Obecnie się to zmieniło. Gospodarstwo wielokrotnie zdobywało nagrody w konkursie na najlepsze gospodarstwo agroturystyczne ziemi kłodzkiej.

Tekst i zdjęcia: Karol Przybysz, PZDR Radziejów.

 

Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy podczas drugiego dnia wyjazdu było gospodarstwo ekologiczne Wańczykówka należące do Lucyny i Sylewstra Wańczyk, położone w Sudetach, w Górach Kamiennych, skąd rozciąga się piękny widok na Śnieżkę. Wizyta pozwoliła nam poznać historię gospodarstwa, jego działalność oraz zasady ekologicznej produkcji żywności. Podczas spotkania gospodarz opowiedział nam o początkach swojej działalności. Gospodarstwo powstało dzięki ogromnej pasji i zaangażowaniu właścicieli, którzy zaczynali od dwóch hektarów ziemi. Z czasem pojawiły się pierwsze krowy, a wraz z nimi produkcja mleka. Poszukując nowych możliwości rozwoju, właściciele zainteresowali się serowarstwem. Pierwszy ser podpuszczkowy został wyprodukowany we wrześniu 2007 roku. Mimo początkowych trudności pasja do wytwarzania serów rozwijała się bardzo szybko. Dowiedzieliśmy się również, że już w 2008 roku sery z Wańczykówki zdobyły pierwszą nagrodę jury oraz publiczności w konkursie na produkt lokalny ziemi kamiennogórskiej. Sukces ten zachęcił gospodarzy do dalszego rozwoju i doskonalenia swoich umiejętności, między innymi poprzez udział w specjalistycznym kursie serowarskim w Niemczech. Dodatkowo podczas wizyty poznaliśmy szeroki zakres działalności gospodarstwa Wańczykówka. Gospodarstwo specjalizuje się w ręcznej produkcji serów wytwarzanych zgodnie z tradycjami serowarskimi. W ofercie znajduje się ponad 30 gatunków serów krowich, kozich i owczych, a także jogurty oraz masło. Produkty te cieszą się dużym uznaniem zarówno wśród klientów indywidualnych, jak i szefów kuchni renomowanych restauracji. Właściciele prowadzą również warsztaty i szkolenia serowarskie, podczas których uczestnicy mogą zdobyć wiedzę teoretyczną oraz praktyczne umiejętności związane z produkcją serów. Szkolenia odbywają się w nowoczesnej serowni wyposażonej w profesjonalny sprzęt, a uczestnicy mają możliwość wymiany doświadczeń oraz degustacji różnych gatunków serów. Dowiedzieliśmy się także, że Wańczykówka prowadzi sklep internetowy, w którym można kupić nie tylko sprzęt i akcesoria niezbędne do wyrobu serów, ale również produkty wytwarzane bezpośrednio w gospodarstwie, takie jak sery, jogurty i masło. Dzięki sprzedaży internetowej wyroby gospodarstwa trafiają do klientów z różnych regionów Polski, którzy cenią ich wysoką jakość oraz naturalny sposób produkcji. Gospodarstwo zajmuje się ponadto doradztwem technologicznym dla małych przetwórców mleka, wspierając ich w projektowaniu i rozwijaniu serowni. Wańczykówka aktywnie uczestniczy również w działalności Stowarzyszenia Serowarów Farmerskich i Zagrodowych, organizując szkolenia, festiwale oraz wyjazdy studyjne, które przyczyniają się do rozwoju polskiego serowarstwa.

Tekst i zdjęcia: Agata Kuczaj, PZDR Toruń

Podczas ostatniego dnia wyjazdu studyjnego uczestnicy odwiedzili Arboretum Wojsławice, które jest częścią Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego na terenie Niemczy w woj. dolnośląskim. Ogród ten to prawdziwe święto kolorów i zapachów, kryje w sobie wiele tajemnic i atrakcji. Od bogatej historii, przez niezwykłe kolekcje roślin, po sezonowe wydarzenia. Miejsce to, jest żywym muzeum drzew i roślin zdrewniałych. Znane jest z bogatego zbioru różaneczników, liliowców, bukszpanów, azalii i piwonii oraz rzadkich gatunków i odmian drzew oraz krzewów. Założone w 1811 roku przez rodzinę von Prittwitz i von Aulock, Arboretum zyskało swoją obecną formę w 1880 roku dzięki Fritzowi von Oheimb. Dziś jest to miejsce, gdzie zgromadzono ponad 6532 gatunków roślin drzewiastych oraz 7445 gatunków i odmian bylin. Położone w obszarze chronionego krajobrazu Wzgórz Niemczańsko-Strzelińskich. W 2019 roku otwarto w nim Polski Ogród Milenijny, gdzie zgromadzono unikatową kolekcję odmian roślin polskiej hodowli oraz gatunki roślin zagrożonych, ginących i chronionych. Placówka spełnia funkcje badawcze i edukacyjne, dlatego wszystkie okazy roślin są szczegółowo udokumentowane. Na terenie arboretum znajduje się również Bank Genów Dolnośląskich Historycznych Odmian Czereśni: 220 gatunków i odmian. O historii arboretum oraz o zgromadzonych tam gatunkach opowiadał uczestnikom wyjazdu Tomasz Dymny zastępca dyrektora Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego ds. Arboretum Wojsławice. Wizyta w Arboretum była okazją do nauki rozpoznawania gatunków drzew oraz krzewów,  ekologii i bioróżnorodności czyli zrozumienia, jak funkcjonuje leśny ekosystem i dlaczego ochrona ginących gatunków jest ważna, a także nauki architektury krajobrazu i planowania przestrzeni. Dzięki precyzyjnie oznakowanym trasom edukacyjnym, zwykły spacer zamienił się w wartościową lekcję przyrody i historii.

Tekst i zdjęcia: Daria Jakubowska, PZDR Brodnica

Wyjazd studyjny pn. „Dobre praktyki na rzecz zwiększania bioróżnorodności z elementami ekologii na obszarach wiejskich” był dla uczestników okazją zdobycia wiedzy i nowych doświadczeń oraz spostrzeżeń. Odwiedzane miejsca pokazały uczestnikom potrzebą tworzenia inicjatyw, które przyczyniają się do zatrzymania i odwrócenia procesu utraty różnorodności biologicznej, wzmacniania usług ekosystemowych oraz ochrony siedlisk i krajobrazów. To również cenne doświadczenie edukacyjne i inspiracja do dalszych działań związanych z ochroną przyrody, edukacją ekologiczną oraz promocją zrównoważonego rozwoju i dowód na to, że rolnictwo ekologiczne to pasja i miłość do natury, a także sposób na życie.

Natalia Czyżewska-Suchoń,
KPODR w Minikowie

 

 

 

 

 

Przejdź do treści