Chrońmy enklawy dzikiej przyrody wśród pól

           

 

 

Charakter wsi na przestrzeni lat zmienił się. W zależności od regionu Polski wieś wygląda inaczej. Na przykład w województwie zachodniopomorskim, wielkopolskim, na Mazurach, ale i w naszym województwie, znajdziemy dzisiaj wiele gospodarstw wielkoobszarowych. Na południu Polski zaś, ze względu na ukształtowanie terenu, tradycje, gospodarstwa rolne są raczej rozdrobnione. Im większe gospodarstwo, tym większa mechanizacja, nowocześniejsze i innowacyjne technologie produkcji rolniczej. Zmiany widoczne są nie tylko na polach uprawnych. Kostka brukowa na podjazdach do domostw i chodnikach, nowoczesne ogrody, wycinanie drzew wzdłuż dróg to dziś powszechne zjawiska.

 

 

Wróćmy jednak do pól uprawnych. Mozaika pól ustępuje miejsca monokulturom, gdzie konieczne jest stosowanie ciężkiego sprzętu i dużej ilości chemii rolniczej. Nieumiejętnie wykorzystane ciężkie maszyny rolnicze powodują nadmierne ubijanie (zagęszczenie) gleby, wskutek czego pory glebowe zostają zmniejszone lub całkowicie zatkane. W znacznym stopniu utrudnia to transport wody i powietrza do korzeni roślin uprawnych, utrudnia odprowadzanie nadmiaru wody z gleby oraz hamuje wzrost systemu korzeniowego w głąb gleby. Powstawanie gospodarstw wielkoobszarowych spowodowało, że znikają miedze śródpolne, oczka wodne, cieki wodne, kanały melioracyjne, zadrzewienia, zagajniki, łąki. Te elementy krajobrazu przeszkadzają często w uprawie, w manewrowaniu maszynami rolniczymi, przez co są uznawane za bezużyteczne. Tymczasem są one miejscem życia i bytowania wielu organizmów pożytecznych, ziół, owadów, wszelkich drobnych i większych zwierząt. Stanowią one swego rodzaju wyspy środowiskowe wyróżniające się ogromnym bogactwem przyrody. Jest to często jedyna ostoja dla wielu gatunków roślin i zwierząt, pozostających w stałych związkach i zależnościach ekosystemowych z polami uprawnymi. Na przykład zadrzewienia śródpolne, składające się najczęściej z takich gatunków drzew i krzewów jak tarnina, mirabelka, grab, brzoza, osika, oprócz tego, iż są schronieniem dla zwierząt, źródłem ich pokarmu, to chronią pola przed erozją wietrzną stwarzając naturalną osłonę.

 

 

Śródpolne oczka wodne i miedze odgrywają w agrocenozach ważną rolę ekotonu, czyli ekosystemu stanowiącego strefę przejściową między dwoma ekosystemami. Miedze – ten wąski, nieraz jedynie kilkunastocentymetrowy pas ziemi – ma ogromne znaczenie dla roślin i zwierząt. Jako miejsce nie użytkowane rolniczo, porośnięty jest roślinnością powszechnie uznawaną za chwasty. Tymczasem rośliny te służą niezliczonej liczbie owadów i ptaków jako miejsce życia, rozmnażania i żerowania. Bliskość miedz szczególnie upodobały sobie kuropatwy, przepiórki, bażanty, potrzeszcze, pliszki żółte i skowronki. Pola poprzecinane miedzami charakteryzują się ponad dwukrotnie wyższą liczbą ptaków niż monokultury, zarówno w okresie, kiedy ptaki przystępują do lęgów, jak i zimą.

 

 

Wśród drzew i krzewów stanowiących grupy zadrzewień na polach uprawnych, bytują inne gatunki ptaków: pokrzewki, świergotki, piecuszki, gąsiorki, trznadle i pokląskwy. Zadrzewienia są także schronieniem dla kilkudziesięciu gatunków ssaków, między innymi saren, dzików, łosi, borsuków, lisów. Chętnie bytują tu także nietoperze. Z drzew na polu korzystają także owady – liczba gatunków związanych z tym siedliskiem może sięgać nawet kilku tysięcy. Zadrzewienia i miedze, szczególnie te w układzie pasowym, stanowią tak zwane korytarze ekologiczne, pełniące rolę swoistych autostrad, pomiędzy którymi przemieszczają się nie tylko zwierzęta, ale i rośliny, rozsiewające wzdłuż nich swoje nasiona.

Dbajmy więc o przyrodę, również w otoczeniu naszych pól uprawnych czy ogrodów, a ona odwdzięczy się nam swą pomocą. A w jaki sposób, o tym dowiecie się Państwo w kolejnych artykułach.

 

Anna Dykczyńska
KPODR Minikowo O/Zarzeczewo