rolnictwo ekologiczne

Szkolenie – Ekologiczna uprawa warzyw wyzwanie czy przyszłość dla rolnika

Warzywa ekologiczne zyskują coraz większą aprobatę wśród konsumentów poszukujących żywności wysokiej jakości. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Uprawa warzyw wymaga od rolnika dużego nakładu pracy, powinna być przemyślana, dostosowana do warunków panujących w gospodarstwie, ale i dostosowana do zapotrzebowania rynku.

O tym jakie są największe problemy w ekologicznej uprawie warzyw, jak radzić sobie z ich chorobami i szkodnikami dowiedzieliśmy się podczas szkolenia online pn. „„Ekologiczna uprawa warzyw wyzwanie czy przyszłość dla rolnika”, które odbyło się dnia 29 listopada br. Szkolenie zostało przeprowadzone przez Beatę Studzińską, eksperta z zakresu metod uprawy ekologicznej warzyw i owoców. Podczas szkolenia wiele uwagi poświęciła ochronie gleby, różnorodności biologicznej środowiska glebowego i potrzebie jej ochrony. Zwróciła uwagę, że jakość i żyzność gleby są decydującymi czynnikami zrównoważonego rozwoju i zachowania życia na naszej planecie.

Pierwsza część szkolenia poświęcona została ogólnym założeniom uprawy warzyw metodami ekologicznymi. O tym czy w uprawie warzyw ekologicznych osiągniemy sukces decyduje wiele czynników takich jak: zasobność gleby, żyzność, urodzajność, właściwe nawożenie, płodozmian, materia organiczna czy profilaktyka.

O tym „Jak sobie radzić z chorobami i szkodnikami warzyw ekologicznych na przykładzie buraczka, ogórka, marchwi i pomidora” dowiedzieliśmy się podczas drugiego wykładu. Beata Studzińska bardzo szeroko omówiła kwestie chorób i szkodników wyżej wskazanych gatunków warzyw. Niezwykle cenne były praktyczne wskazówki o tym jak stosować preparaty w uprawie ekologicznej, przyczynach występowania chorób i szkodników oraz możliwościach ich identyfikowania.

Zachęcam Państwa do ponownego skorzystania ze szkolenia klikając na poniższą miniaturkę, pod którym kryje się nagranie.

Poniżej dostępne są również materiały szkoleniowe.

Choroby i szkodniki warzyw eko jak sobie radzić 2

Ekologiczna uprawa warzyw 1

 

Szkolenie zrealizowano dzięki wsparciu finansowemu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.

Opracowała
Agnieszka Dobosz-Idzik
KPODR Minikowo

 

 

 

Upowszechnianie wiedzy i dobrych praktyk rolniczych w przetwórstwie i rolnictwie ekologicznym

  „Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”

 

W dniach 27.09.2021-2.10.2021 odbył się wyjazd studyjny w ramach operacji ”Upowszechnianie wiedzy i dobrych praktyk rolniczych w przetwórstwie i rolnictwie ekologicznym”, wpisanej do Planu operacyjnego KSOW na lata 2020-2021. Operacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu II Pomocy Technicznej „Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

 Uczestnicy wyjazdu, którymi byli rolnicy ekologiczni, przetwórcy, rolnicy konwencjonalni zainteresowani  ekologicznymi metodami produkcji oraz doradcy z terenu woj. kujawsko-pomorskiego, odwiedzili gospodarstwa ekologiczne oraz przetwórnie w województwie małopolskim, poznając dobre praktyki i innowacyjne rozwiązania w rolnictwie ekologicznym.

W ramach wyjazdu wizytowaliśmy w dwóch gospodarstwach położonych w podkrakowskich Niezwojowicach.

 

Fot. 1  Z wizytą w gospodarstwie p. Andrzeja Przybycień, Niezwojowice

Gospodarstwo pana Andrzeja Przybycień, to obecnie jedyne towarowe gospodarstwo ekologiczne w powiecie proszowickim. Prowadzi je od 1990 roku, ale tak naprawdę początki ekologii w jego gospodarstwie sięgają lat 80-tych XX wieku, kiedy to nawiązał współpracę z prekursorami rolnictwa ekologicznego w Polsce. Ta współpraca zaowocowała utworzeniem w 1989 roku pierwszego w Polsce Stowarzyszenie Rolników Ekologicznych EKOLAND.   Grunty orne stanowią 10 ha. W płodozmianie dominują uprawy warzyw, z których gospodarz uzyskuje bardzo dobre plony. Średnie plony odpowiednio na poziomie: ziemniaki około 30 t z ha, marchew jadalna około 40 t/ha, pietruszka  20t/ha, seler 25t/ha, cebula 30 t/ha, czosnek 80 000 główek z ha, kapusta 40t/ha, por 170 tysięcy sztuk z ha, dynia plon 40 t/ha, czarna rzepa- 25t/ha, ogórek 40 t/ha.


Fot. 2 Tegoroczne zbiory selera w gospodarstwie ekologicznym p. Andrzeja Przybycień

 

W poplonie rolnik uprawia koper, czarną rzodkiew, burak ćwikłowy. Produkcja zbóż stanowi około 2 ha. Na areale około 3 ha co roku wysiewana jest mieszanka strączkowo- zbożowa na poplon. Do siewu stosuje kwalifikowany, ekologiczny materiał siewny.  Odchwaszczanie przeprowadzane jest mechanicznie oraz za pomocą pielnika z palnikiem gazowym. Gospodarstwo podlega corocznej kontroli i certyfikacji przez jednostkę certyfikującą, posiada również certyfikat bezpieczeństwa żywności HACCP, Global G.A.P. Freshmazovia, najważniejszy prywatny międzynarodowy system jakości i bezpieczeństwa żywności w produkcji pierwotnej, który jest niezbędny w nowoczesnym handlu. Wytworzone produkty są sprzedawane dla dużych sieci Makro, NATU BIO  oraz przetwórni BIOFOOD. Warzywa są starannie konfekcjonowane i pakowane w specjalnie przeznaczonym dla tego celu pomieszczeniu, zapewniającym najwyższe standardy i normy bezpieczeństwa żywności, co potwierdzają odpowiednie certyfikaty. Rolnik dostarcza towar do odbiorców własnym transportem.

Pan Andrzej współpracuje z Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie, szkołą rolniczą w Piotrowicach Małych oraz MODR Karniowice. Bierze udział w konferencjach, sympozjach oraz targach  dotyczących ekologicznych metod produkcji. Podczas spotkań zwraca uwagę na problemy rolników ekologicznych. Bolączką rolników ekologicznych w Małopolsce jest brak przetwórstwa, brakuje również producentów pasz ekologicznych. Wytwórnie, które dotychczas działały nie wytrzymały konkurencji. Brakuje również grup producenckich, które mogłyby konkurować z silnym obecnie rolnictwem ekologicznym np. niemieckim, włoskim, czy Izraela.

Drugim odwiedzanym gospodarstwem było położone w sąsiedztwie 5-hektarowe gospodarstwo ekologiczne i zagroda edukacyjna  „Pszczółki”. Prowadzi je pani Agnieszka Król wraz z rodzicami. W gospodarstwie prowadzony jest chów gęsi polskiej białej, indyków i kur. Dominuje uprawa warzyw i owoców, które są wykorzystywane i przetwarzane w gospodarstwie. W ramach zajęć w zagrodzie edukacyjnej uczestnicy poznają cykl życia pszczelej rodziny i proces powstawania miodu. Można tutaj odpocząć z dala od zgiełku miasta, spróbować potraw przygotowanych tylko z naturalnych produktów i przekonać się czym jest polska gościnność. W menu gospodyni wyjątkowe produkty tj. gęś biesiadna wsią zalana pieczona na kapuście z jabłkami i śliwkami węgierkami, gruszki bądź śliwki węgierki w zalewie domowej, chleb razowy: czy oczywiście pyszna szarlotka. W ramach Rolniczego Handlu Detalicznego (RHD) prowadzone jest przetwórstwo oraz sprzedaż produktów z własnego gospodarstwa. To również miejsce, w którym priorytetem jest wychowanie w duchu patriotyzmu, poszanowaniu historii i umiłowania ziemi. Uczestnicy mieli okazję zapoznać się z funkcjonowaniem zagrody edukacyjnej. Na pięciu hektarach zainteresowania historyczne przeplatają się z miłością do zwierząt i gotowania oraz z  zamiłowaniem do ogrodu, pszczół i zdrowego stylu życia.

Fot. 3 Warzywa na podwyższonej grządce  gospodarstwie p. Agnieszki Król

 


Fot. 4 Sklepik z produktami z własnego gospodarstwa.

 

Kolejny dzień wyjazdu i następne ciekawe gospodarstwa. Tym razem gościliśmy u Pań:  Lucyny Gaweł i Martyny Chodorowicz. Mama i córka, prowadzą dwa odrębne gospodarstwa ekologiczne w Woli Batorskiej położonej między Puszczą Niepołomicką a Wisłą. Obydwa specjalizują się w produkcji warzyw w gruncie i pod osłonami. Pani Lucyna Gaweł gospodaruje wraz z mężem na 8-miu hektarach. Od 2003 posiadają certyfikat ekologiczny. Produkują warzywa na lokalny krakowski Targ Pietruszkowy oraz zajmują się hodowlą bydła rodzimej rasy polska czerwona, królików i kur niosek polskiej rasy Zielononóżka kuropatwiana. Zwierzęta zapewniają naturalny nawóz wykorzystywany przy uprawie warzyw.

By mieć możliwość prowadzenia handlu na Targu Pietruszkowym konieczne jest spełnienie 3 wymogów:

– wymóg lokalności – odległość gospodarstwa powinna wynosić do ok. 150 km od Krakowa,

– wymóg naturalności – posiadanie certyfikatu ekologicznego lub zgoda na poddanie się niezapowiedzianym badaniom laboratoryjnym;

-wymóg bezpośredniości– rolnik lub przetwórca sprzedaje swoje produkty sam lub sprzedaż prowadzona jest przez kogoś z jego rodziny.

Fot. 5 Uczestnicy wyjazdu studyjnego poznają zasady ekologicznej uprawy jarmużu w gospodarstwie p. Lucyny Gaweł.

 

Główne uprawy obejmują ziemniaki, kapustę głowiastą i pekińską, pietruszkę marchewkę, rzepę, sałaty, fasolę szparagową, koper, ogórki gruntowe, pomidory, por i seler i burak ćwikłowy. Część warzyw jest  przetwarzana w gospodarstwie i sprzedawana w ramach RHD. Na terenie gospodarstwa znajduje się 12  tuneli foliowych, w których od wczesnej wiosny do późnej jesieni uprawiane są warzywa, Od lutego rusza wysiew nowalijek: rzodkiewki, sałaty, szczypioru i koperku.

Fot. 6  Uprawa warzyw pod osłonami.

Gospodarstwo pani Martyny Chodorowicz choć niewielkie, gdyż powierzchnia wynosi dwa hektary gruntów ornych, stanowi przykład innowacyjnego gospodarstwa, w którym dominuje uprawa ziemniaków, ziół, warzyw i zbóż. Uprawa warzyw i ziół prowadzona jest w ośmiu tunelach foliowych. Rolniczka jest przykładem beneficjenta działania „Restrukturyzacja małych gospodarstw” PROW 2014-2020, w ramach którego zakupiła miniciągnik o mocy 50 KM do pracy w tunelach i na polu. W gospodarstwie prowadzona jest sprzedaż bezpośrednia produktów oraz przygotowywane są paczki dla klientów, którzy zamawiają towar telefonicznie lub przez internet. Raz w tygodniu paczki rozwożone są do odbiorców w Krakowie.

Fot. 7  Uprawa mizuny – musztardowca japońskiego w gospodarstwie p. M. Chodorowicz.

 


Fot. 8 Z wizytą w gospodarstwie państwa Bobaków.

 

Część wyjazdu studyjnego spędziliśmy na Podhalu, w najwyżej położonej miejscowości w Polsce, w Zębie. Tutaj znajduje się gospodarstwo Pana Bolesława Bobaka. Jest to przykład gospodarstwa, w którym prowadzony jest chów bydła mlecznego oraz owiec. W ramach RHD produkowane są sery. Tradycje wytwarzania prawdziwych serów góralskich są w rodzinie Bobaków kultywowane od wielu pokoleń, dlatego tak wielu klientów docenia oryginalny smak serów białych, wędzonych, bryndzy, bundza czy coraz popularniejszego poza Podhalem korbacza, który kształtem przypomina makaronowe nitki, a historia jego wytwarzania ma ponad dwieście lat.

Fot. 9 Serowarnia, tutaj  powstają przepyszne, ekologiczne sery.

 

 Gospodarstwo otrzymało certyfikat Produkt Lokalny z Małopolski przyznawany przez Fundację Partnerstwo dla Środowiska. Przyznanie certyfikatu jest potwierdzeniem, że w gospodarstwie Państwa Bobaków stosuje się ekologiczne metody hodowli zwierząt oraz zlokalizowane jest ono na terenie Małopolski. Gospodarstwo należy do Małopolskiego Stowarzyszenia Rolników Ekologicznych „Natura”. Rodzina zajmuje się także eko-agroturystyką.

Sery góralskie dostępne są w sprzedaży bezpośredniej, zarówno w gospodarstwie, jak i na miejscowych targowiskach w Zakopanem i Krakowie na Targu Pietruszkowym oraz Targu Produktów Lokalnych.

Kolejny punkt programu to wizyta w Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego w Zakopanem. Podczas spaceru edukacyjnego po ośrodku pierwszym punktem zwiedzania była  największa w Polsce makieta Tatr – prezentacji, która jest na niej wyświetlana, towarzyszył komentarz lektora. Kolejnym etapem spaceru była projekcja  filmu oraz bardzo realistyczne dioramy, czyli trójwymiarowe makiety przedstawiające łąkę i las oraz wpływ człowieka na tatrzańskie ekosystemy. Zdobyliśmy wiedzę na temat walorów przyrodniczych TPN i sposobów ich ochrony. Swobodne przemieszczanie się zwierząt  ma ogromne znaczenie dla zachowania bioróżnorodności obszarów chronionych. Bogactwu roślinności odpowiada bogactwo krajobrazowe. TPN otacza obszar otuliny, na którym dozwolone są niektóre formy działalności rolniczej i gospodarczej. Pewne przejawy tradycyjnej gospodarki rolnej (wypas owiec, koszenie traw) dozwolone są nawet na obszarach pod ścisłą ochroną, co jest o tyle uzasadnione, że działalność taka ma tu wielowiekową tradycję, a zaprzestanie jej może spowodować drastyczne zmiany w ekosystemie. Ekologiczne gospodarstwa z całą pewnością korzystnie wpisują się w ochronę  różnorodności biologicznej tego regionu.

Przedostatni dzień pobytu w pięknych stronach województwa małopolskiego spędziliśmy poznając asortyment i specyfikę powstawania ekologicznych soków w tłoczni soków Maurera.

Fot. 10 Ekologiczne soki z tłoczni soków Maurera

Z uwagi na formę tworzenia – są to produkty tłoczone bezpośrednio ze świeżych owoców, warzyw oraz ziół. Co istotne, wszystkie składniki, z których wykonywane są soki ekologiczne pochodzą z certyfikowanych upraw ekologicznych, a więc wolnych do chemii, pestycydów i wszystkich innych, niekorzystnych dla ludzkiego zdrowia substancji. W każdym przypadku są to soki bez dodatku cukru, zawierające jedynie cukier naturalnie występujący w warzywach i owocach.

W bogatej ofercie znajdują się soki ekologiczne dostępne zarówno w kartonach, jak również i butelkach o różnych rozmiarach. Wśród składników, z których tłoczone są soki, znaleźć można m.in. truskawki, jabłka, gruszki, śliwki, maliny, czarną porzeczkę, marchew, buraczki, rabarbar, pokrzywę, kwiat czarnego bzu, miętę oraz wiele innych. Mieliśmy okazję delektować się smakiem tych wyjątkowych produktów.

Na zakończenie pobytu w Małopolsce odwiedziliśmy ekologiczne gospodarstwo koziarskie pani Agnieszki Libury w Kobylcu, gmina Łapanów. Jest to bardzo ciekawe gospodarstwo ekologiczne, którego właścicielka wręcz zaraża entuzjazmem i radością życia. Z ogromnym zainteresowaniem wysłuchaliśmy historii powstania tego miejsca. Gospodarstwo o pow. 10 ha stanowią: sad aroniowy, ogród warzywny, łąki, pastwiska i las. Prowadzi hodowlę zachowawczą kóz karpackich. Obecnie jest ich 60 sztuk. Na bieżąco współpracuje Instytutem Ochrony Zasobów Genetycznych, pracując nad zachowaniem i odnową starej, polskiej rasy kóz karpackich. Zwierzęta biorą udział w wystawach i są protoplastami kolejnych stad w Polsce. Z mleka tej rasy powstają sery, a z mięsa wędliny i potrawy dla domowników, pracowników oraz gości. Kuchnia bazuje na produktach ekologicznych z własnego gospodarstwa. Przetwórstwo odbywa się w ramach RHD. Oprócz kóz w gospodarstwie hoduje się króliki na mięso dla pacjentów onkologicznych.

 


Fot.11 Zachowawcza rasa kóz karpackich w Kobylcu.

Dodatkowo w gospodarstwie prowadzona jest działalność  agroturystyczna – całoroczne domki na drzewach/ leśne obserwatoria. Pani Agnieszka kocha naturę i tworzy niepowtarzalny smak i klimat w swoim  gospodarstwie. Rolnicy mieli możliwość zobaczyć, że  w jednym gospodarstwie, że rolnik może prowadzić różne działalności pozarolnicze tj. RHD, agroturystyka, zagroda edukacyjna. Jest to przykład innowacyjnego gospodarstwa z ofertą przygotowaną pod wymagającego klienta. Z żalem opuściliśmy Kozi Stok, by udać się w drogę powrotną do domu.

 Wyjazd studyjny rolników z naszego województwa pozwolił znaleźć odpowiedzi na pytania zadawane zarówno przez rolników, którzy dopiero rozważają przestawianie gospodarstw na ekologiczny system produkcji, rolników w okresie konwersji oraz rolników ekologicznych z wieloletnim doświadczeniem. Poznaliśmy ciekawe gospodarstwa i przetwórnie regionu Małopolski. Odwiedzone gospodarstwa pokazały, że przetwórstwo surowców z własnego gospodarstwa daje szansę na rozwój, co przekłada się na zadowalający efekt i stabilność finansową. Inicjatywa współpracy z innymi rolnikami ekologicznymi, ułatwia podejmowanie nowych przedsięwzięć i usprawnia funkcjonowanie gospodarstw. Zdobyta wiedza, poznane dobre praktyki i innowacyjne rozwiązania będą inspiracją do dalszych działań, podejmowania nowych wyzwań i inicjatyw. W przyszłości przyczynią się do rozwoju gospodarstw ekologicznych i przetwórstwa w województwie kujawsko-pomorskim.

 

 

Tekst: Karina Wroniecka KPODR Minikowo Oddział w Przysieku
Fot. Agnieszka Dobosz-Idzik

Pasy kwietne w rolnictwie – warsztaty

3 listopada br. Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie wraz z Firmą Łąki Kwietne zorganizowali warsztaty stacjonarne „Pasy kwietne w rolnictwie”. Partnerem wydarzenia była firma BUNGE w ramach programu Grunt to Równowaga, Program na rzecz Bioróżnorodności.  W wydarzeniu wzięło udział 38 osób. Uczestnikami byli rolnicy, sadownicy, doradcy rolni, pracownicy Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Toruniu oraz uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Samostrzelu.

Ryszard Kamiński, dyrektor KPODR, dokonał oficjalnego otwarcia i przywitał zgromadzonych słuchaczy.

Celem warsztatów było przybliżenie uczestnikom tematyki związanej z zakładaniem pasów kwietnych, m.in. wybór odpowiednich gatunków roślin do mieszanki, przygotowanie gleby, pielęgnacja po wysiewie, usługi ekosystemowe pasów i znaczenie bioróżnorodności w rolnictwie w świetle najnowszych badań naukowych.

Pasy kwietne stanowią środowisko życia wielu pożytecznych organizmów, m.in. wrogów naturalnych szkodników upraw, owadów zapylających, ale również mogą pełnić wiele innych funkcji ekosystemowych (np. związanych z retencją wody w krajobrazie).

Dr inż. Marcin Grabowski reprezentujący firmę Łąki Kwietne przedstawił prezentacje pt. „Pasy kwietne – teoria i praktyka” oraz  „Badania naukowe a pasy kwietne”. Prelegent omówił cele zakładania pasów kwietnych, wybór odpowiedniej mieszanki. Zaprezentował konkretne gatunki roślin wykorzystywanych w siewie pasa jednorocznego i wieloletniego. Pan Grabowski przedstawił technologię uprawy: terminy siewu pasów jednorocznych i wieloletnich, normę wysiewu, przygotowanie gleby. Słuchacze podczas wykładu dowiedzieli się o wadze przygotowania gleby. Odpowiednie zabiegi agrotechniczne w postaci orki lub kultywatora, a następnie dwóch, trzech płytszych zabiegów pozwolą na ograniczenie rozwoju roślin niepożądanych. Wykładowca omówił zalety związane z pasem kwietnym m.in. wpływ na obecność pożytecznych gatunków owadów występujących na polu uprawnym zwłaszcza zapylaczy, zatrzymywanie wód opadowych i hamowanie szybkiego spływu powierzchniowego oraz zapobieganie utraty próchnicy z gleby.  Pan Grabowski skupił się nie tyko na korzyściach, ale przedstawił także ograniczenia jakie niesie ze sobą obecność pasa kwietnego w gospodarstwie. Jest to np. źródło nasion chwastów, które mogą przemieszczać się na uprawy właściwe szczególnie w przypadku nieodpowiedniego doboru gatunków roślin do składu mieszanki do wysiewu. Ponadto pasy kwietne mogą również stanowić miejsce schronienia i rozrodu innych niepożądanych zwierząt, np. gryzoni.

Przedstawił także wstępne wyniki projektu międzynarodowego prowadzonego przez Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach, dotyczące wykorzystania pasów kwietnych w sadach, szczególnie w kontekście wspierania wrogów naturalnych szkodników jabłoni (np. mszyc). Po zakończonym wykładzie wywiązała się dyskusja dotycząca przedstawionych tematów.

Drugim prelegentem był dr Stanisław Świtek z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który omówił „Znaczenie bioróżnorodności i wykorzystanie walorów środowiskowych”. Wykładowca przedstawił pojęcie bioróżnorodności, która jest niezbędna w produkcji rolniczej. Pozwala ona osiągnąć wzrost plonów z korzyścią dla środowiska naturalnego. Omówione zostały także usługi ekosystemowe – zaopatrzeniowe, regulacyjne i kulturowe, które wspomagają tworzenie gleby, obieg pierwiastków, obieg wody i produkcję pierwotną. Dr Świtek podkreślał fakt, iż usługi ekosystemowe są silnie powiązane z różnorodnością środowiska. Przedstawił także znaczenie pasów kwietnych w kontekście bioróżnorodności niezbędnej dla korzystnego funkcjonowania rolnictwa.

W ostatniej części spotkania swoim tegorocznym doświadczeniami dotyczącymi uprawy jednorocznego pasa kwietnego podzielił się rolnik z województwa kujawsko-pomorskiego. Podkreślał fakt, bardzo ważnego przygotowanie stanowiska pod wysiew pasa w celu uniknięcia zachwaszczenia w późniejszym jego wzroście. Przekazał informacje o tegorocznych niekorzystnych warunkach atmosferycznych, a szczególnie suszy, które nie wpłynęły jednak znacząco na kondycję roślin w pasie kwietnym. Mimo braku wody pas kwietny funkcjonował do końca okresu wegetacyjnego.

Uczestnicy warsztatów otrzymali sporą porcję wiedzy na temat nowej "interwencji", która jest ujęta w  Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.  Wieloletnie pasy kwietne, to "interwencja" sprzyjająca zachowaniu bioróżnorodności i zapobieganiu degradacji krajobrazu na obszarach wiejskich.

 

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
Tekst Natalia Czyżewska-Suchoń
Foto: Damian Oparzela

 

 

 

 

 

Znamy Rolnika Roku regionu Morza Bałtyckiego 2021

Od 12 lat, w ramach konkursu Rolnik Roku, organizacja WWF nagradza rolników stosujących zrównoważone praktyki rolnicze – zwłaszcza te ograniczające spływ substancji odżywczych do Morza Bałtyckiego. Poznaliśmy zwycięzcę drugiego etapu konkursu – The Baltic Sea Farmer of the Year 2021.

29 października 2021 r. nastało długo oczekiwane ogłoszenie wyników drugiego, finałowego etapu konkursu Rolnik Roku regionu Morza Bałtyckiego. Zwycięzcy ze wszystkich 11 krajów – Danii, Estonii, Finlandii, Niemiec, Łotwy, Litwy, Polski, Rosji, Szwecji, Białorusi i Ukrainy – zostali uhonorowani za wzorowe wykorzystanie zrównoważonych praktyk rolniczych w celu ograniczenia spływu składników odżywczych do zlewni Morza Bałtyckiego. Dodatkowo jeden z nich otrzymał zagrodę główną w wysokości 10 000 euro. 

 

Najlepszy z najlepszych 

Grono kandydatów rywalizujących o miano zwycięzcy II etapu konkursu Rolnik Roku było w tym roku bardzo wyrównane. Wszyscy wygrani etapów krajowych wykazali się wiedzą z zakresu zrównoważonych praktyk rolniczych, a także jej innowacyjnym i inspirującym przekuciem w praktykę. Każdy z nich ma wyjątkową historię i własne doświadczenia w rolnictwie, które pozwoliły mu ograniczyć spływ substancji odżywczych do Morza Bałtyckiego. 

„Tegoroczni rolnicy pokazują, że zrównoważone praktyki to nie tylko zatrzymywanie utrzymywanie składników odżywczych na miejscu, w gospodarstwie” – mówi Weronika Kosiń, Specjalistka ds. Zrównoważonej Gospodarki WWF Polska. – „Praktyki te przyczyniają się również do większej różnorodności biologicznej, lepszej adaptacji do zmiany klimatu i lepszej produktywności gruntów”. 

Najwięcej głosów od kapituły konkursu zdobył Sauli Brander, fiński rolnik prowadzący gospodarstwo w sposób ekologiczny. To właśnie on otrzyma główną nagrodę w wysokości 10 000 euro za działania takie jak utrzymanie terenów podmokłych, uprawianie międzyplonów czy praktyka recyklingu składników odżywczych z obornika kurzego. 

Ze względu na bieżące ograniczenia Covid-19 tegoroczna ceremonia wręczenia nagród będzie ograniczona do niewielkiej liczby uczestników i odbędzie się w gospodarstwie regionalnego zwycięzcy. Jednak wiosną przyszłego roku planowane jest spotkanie wszystkich zwycięskich rolników i stworzenie okazji do wymiany pomysłów, konkretnych rozwiązań i wspólnych podejść do zastosowania zwycięskich praktyk. 

 

Polak w gronie laureatów 

Polski Rolnik Roku 2021 był silnym kandydatem do miana zwycięzcy finałowego etapu konkursu. Patryk Kokociński prowadzący gospodarstwo konwencjonalne w woj. wielkopolskim to postać, która dla wielu rolników z Polski – i nie tylko! – może być inspiracją. Zarządzane przez niego gospodarstwo wdrożyło szereg przyjaznych dla ekosystemu morskiego praktyk. To m.in. utrzymanie całorocznej okrywy roślinnej, stosowanie płodozmianu, użycie międzyplonów z udziałem roślin bobowatych, niekoszenie poboczy, pozostawienie miedz śródpolnych czy nawożenie na podstawie analizy gleby.

 

Podczas pierwszej, krajowej edycji konkursu jury doceniło starania Patryka Kokocińskiego w obszarze zrównoważonego gospodarowania wodami. Rolnik zadbał o retencję wody i zredukowanie następstwa dłuższych okresów bezdeszczowych. Do tego rolnik wraz z rodziną tworzy strefy buforowe wzdłuż cieków poprzez pozostawienie wzdłuż rowów pasów dzikiej roślinności oraz odtwarza zadrzewienia śródpolne (od 2018 r. posadzonych zostało ponad 600 drzew i krzewów). Za zdobycie I miejsca w krajowym etapie Konkursu Rolnik Roku regionu Morza Bałtyckiego 2021 otrzymał nagrodę wysokości 1000 euro.  

Więcej informacji o stosowanych przez krajowego zwycięzcę praktykach znajduje się w zrealizowanym przez WWF filmie pn. „Inny Wymiar Rolnictwa” dostępnym pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=ZiX3fMce6EM oraz podcaście „Skarby Ziemi. Rolnik a Przyroda” opublikowanym na stronie: https://www.wwf.pl/aktualnosci/skarby-ziemi-rolnik-przyroda.

 

O nagrodzie Rolnika Roku regionu Morza Bałtyckiego 

Konkurs WWF Rolnik Roku regionu Morza Bałtyckiego organizowany jest od 2009 roku, aby wyróżnić najlepsze praktyki i rolników, którzy są liderami w ograniczaniu spływu substancji odżywczych do wód w całym regionie.

„Zrównoważone rolnictwo ma do odegrania kluczową rolę w walce z problemem eutrofizacji” – mówi Weronika Kosiń, Specjalistka ds. Zrównoważonej Gospodarki WWF Polska. – „Musimy dalej współpracować jako region, aby zmniejszyć emisje, aby bałtycki ekosystem morski mógł się odbudować i mieć szansę stawić czoła innym czynnikom stresogennym, takim jak zmiana klimatu”. 

Zgłoszenia do konkursu są przyjmowane od rolników mieszkających w krajach zlewiska Morza Bałtyckiego, którzy uprawiają zarówno rolnictwo ekologiczne, jak i konwencjonalne. Kraje uczestniczące to Dania, Estonia, Finlandia, Niemcy, Łotwa, Litwa, Polska, Rosja, Szwecja, Białoruś i Ukraina. 

Kryteria konkursu o nagrodę Rolnika Roku Morza Bałtyckiego koncentrują się wokół zrównoważonych praktyk rolniczych, które zostały zidentyfikowane przez WWF wraz z rolnikami i innymi ekspertami z całego regionu. Środki te obejmują efektywne wykorzystanie nawozów, a także praktyki na rzecz poprawy urodzajności gleby oraz na rzecz zrównoważonego gospodarowania wodami.